REKOMENDACJE Poland-art
Wściekłość i wrzask. Angry Birds
|
Zwiedzających MSN w Warszawie wita kolorowy, niestarannie namalowany sprejem na ścianie wymiotujący tęczą ptak. To nie pozostałość po warsztatach dla dzieci, ani akt wandalizmu zdesperowanych przeciwników sztuki współczesnej, tylko element wystawy Angry Birds, prezentujących dzieła młodych artystów związanych z moskiewską sceną artystyczną. Więcej… |
| Plac zabaw Bogusława Bachorczyka |
| Artyści - B |
|
To jest moja fikcja, układam sobie taką opowieść, jak reżyser. Próbuję być reżyserem bardziej niż rysownikiem. /BB INNY ŚWIAT Odwiedzam pracownię artysty. Ulica Czysta, Kraków. Przedmiotów w pracowni niezliczona ilość. Reprezentacje różnych czasów i miejsc. Ich zestawienia nadają im nowych sensów. Jak w montażu intelektualnym w filmie. Ściany pracowni są jak mapy myśli. Pajęczyny znaczeń, pomysłów wyrosłych na gruncie wcześniejszych projektów. Kompozycje fotografii, rysunków, wycinków z gazet, przedmiotów. Ściana motywów. Ściana fotograficzno rysunkowo przedmiotowa. Tworzą ją elementy z pudełka, które zbierałem często dla przyjemności, nie myśląc, że użyję ich kiedykolwiek. Elementy fotograficzne, które mi się podobały, czy mojego autorstwa. /BB Kolaże, konstrukcje, na które składają się przeróżne obiekty, stanowią małe światy. Przedmioty wchodzą w relacje, zostają poddane zmianie kontekstu, oderwaniu od funkcji. Pokazane w innej formie wywołują nowe skojarzenia. Momentami pojawia się prowokacja, ironia. Przestrzeń pracowni sprzyja dowolnej grze wyobraźni, pozwala na wszystko. Artysta zaprasza do uwolnienia fantazji, trochę dziecięcej zabawy podszytej dorosłą świadomością. Wszędzie tu coś jest. Pomalowana lodówka, kuchenka, przyklejone do ścian elementy, pistolety, zabawki, kolaże powstałe na komunistycznych lamperiach. Wszystko w jakimś takim starym sosie ale zderzone z nowymi ideami, hasłami – mówi artysta. Palety. Tu jest brokat, tam są nici, guziki, igły, cekiny, papierki, szpilki, nożyki, wybijaki, szewskie, introligatorskie. W rękach Bogusława Bachorczyka tworzą montaże, asamblaże, kolaże. Jednocześnie powstające układy, konfiguracje są często niepowtarzalne. To przestrzeń ciągłego działania, nie zastygłe dzieło sztuki. Jest tu dużo intuicyjnych, wcześniejszych zapowiedzi, których na etapie tworzenia do końca się nie rozumie, a potem one nagle dojrzewają w następnej formie. Ostatnio lubię pokazywać przejściowe, niedojrzałe rzeczy. Więcej można sobie wyobrazić, dopowiedzieć. Na wystawie tego by się tak nie zrobiło. Zawsze się tak porządnie robi, elegancko. Nie ma tego przechylenia, odbicia, ubrudzenia. /BB Miejsce pracy artysty odkrywa przed nami warstwy, etapy, stadia ewolucji projektów. Każdy ogląda coś innego. Zawsze mnie interesuje co widzi odbiorca. Świadomość obrazu moja czy oglądającego, to jak się różnią, odkrywa czasem, że stojąc tutaj razem, jesteśmy w zupełnie innym miejscu. /BB Na piecu leżą poukładane przyrządy do rehabilitacji ręki - wyglądają jak miasta, ja chce to pokazać jako place zabaw - mówi BB. Byłoby świetnie wybudować taki plac zabaw. Pracownia przy Czystej to wielki kolaż, dadaistyczna scena. Przedmioty grają swoje role, budują narracje. Makieta całej pracowni, zminiaturyzowana jej wersja którą oglądamy będąc wewnątrz rzeczywistego pierwowzoru, wprowadza perspektywę dodatkowo dystansującą od rzeczywistości. MĘSKIE KROJE Bogusław Bachorczyk Urodzony w 1969 r. w Suchej Beskidzkiej. Studia na Wydziale Malarstwa ASP w Krakowie. Dyplom w pracowni prof. Wł. Kunza w 1998 r. Pracuje w wielu mediach od filmu, fotografii, poprzez rzeźbę, malarstwo do rysunku. Podejmował wiele działań w przestrzeni miejskiej (projekty do konkretnych miejsc). Prowadzi dziennik-zapis filmowy, fotograficzny, szkicownik. Prowadzi otwartą pracownię na ulicy Czystej w Krakowie. PRACOWNIA |








