Reklama



Zdjęcie tygodnia:

Informator
Poland-Art

Folder Informator Poland-Art

Bezpłatny, drukowany folder informacyjny, dostępny w galeriach sztuki, muzeach oraz instytucjach kultury.
Więcej …


Patronaty medialne

KRAKERS

krakers

Krakow Gallery Weekend


14 - 16 czerwca 2012


/Art_etykiety/art_patronat.

Więcej …

Konkursy:

Konkurs Fotograficzny "ZABYTKOWA ARCHITEKTURA WSI OPOLSKIEJ 2012"
Nazwa: Konkurs Fotograficzny "ZABYTKOWA ARCHITEKTURA WSI OPOLSKIEJ 2012"

Organizator: Muzeum Wsi Opolskiej w Opolu, Polskie Towarzystwo Turystyczno - Krajoznawcze, Związek Polskich Artystów Fotografików

Termin: 31 października 2012

www.muzeumwsiopolskiej.pl


Więcej …

Partnerzy:

Kalendarium: wernisaże

Wydarzenie 

Tytul:
Nowohucki Salon Sztuki 2009
Kiedy:
03.06.2009
Gdzie:
Galeria Centrum przy NCK - Kraków
Kategoria:
wernisaże

Opis

Nowohucki Salon Sztuki 2009

Muzea Kraków - Galeria Centrum przy NCK

Otwarcie 3 czerwca 2009 godz. 18 budynek B i C
Wystawa trwa 28 maja do 30 lipca 2009


Jacek Sroka ?Plac Centralny - Intermision?, olej 2001

Czy miejsce, w jakim żyje artysta, ma wpływ na jego twórczość? Trudno tu o wątpliwości. Otoczenie zawsze w jakiś sposób było i jest dla ludzi sztuki źródłem inspiracji, niekiedy nawet determinuje ich pracę, także w sensie warsztatowym. Zawsze wszakże są to relacje bardzo zindywidualizowane - czasem działające wprost, widoczne gołym okiem, czasem aluzyjne, skryte pod podszewką dzieła, a czasem pozostające wyłącznie w sferze kontekstu, niezauważalne i nieistotne tak naprawdę dla odbiorcy.
 
Rzecz komplikuje się, gdy próbujemy z miejsca uczynić klucz do interpretacji dorobku wielu artystów, zwłaszcza pracujących w różnym czasie i warunkach, a przede wszystkim ? pozostających zbiorem indywidualności twórczych. Trzeba powiedzieć otwarcie: znalezienie dla ich dokonań wspólnego mianownika to zadanie karkołomne, wręcz z góry skazane na niepowodzenie?
 
Dzielę się z Państwem ową refleksją jako komisarz wystawy, która w jednym miejscu ? w galeriach Nowohuckiego Centrum Kultury ? zgromadziła dzieła kilku pokoleń malarzy, grafików i rzeźbiarzy związanych z Nową Hutą. To z pewnością największa tego rodzaju prezentacja w ostatnich kilkudziesięciu latach, ilustrująca dorobek aż 60 plastyków, których drogi zbiegły się - na dłużej, krócej, czasem na zawsze - właśnie w tym miejscu. W Nowej Hucie.
 
Ale znaczna liczba uczestników - symbolicznie dobrana do jubileuszowych obchodów Nowej Huty - sama w sobie nie przesądza o reprezentatywności ekspozycji dla całego środowiska. Inaczej zresztą być nie mogło. Nawet dużo obszerniejsza prezentacja nie dałaby pełnego obrazu talentów, doświadczeń, charakterów, wyborów i postaw jej uczestników. W tym sensie "środowisko artystyczne" Nowej Huty... nie istnieje! Istnieją tylko artystyczne osobowości i ich dzieła. I na nich proponuję Państwu w pierwszym rzędzie skupić uwagę. (...)
 Do Nowej Huty zaczęto ściągać absolwentów krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Niektórzy byli tutaj jedynie gośćmi, inni na trwałe zakorzenili się w tej nowej, specyficznie romantycznej rzeczywistości. Pamiętam swoją długą rozmowę z Jerzym Pankiem, który zgorzkniały już, unieruchomiony przez ciężką chorobę, pytany o Nową Hutę lat 50. i 60. rozjaśniał się i z ożywieniem wspominał swoje wędrówki w gumowcach do przyjaciół na dalekich osiedlach. Jego przyjaźń z mieszkającymi tam na stałe Marianem Kruczkiem i Eugeniuszem Muchą obrosła licznymi anegdotami...
 
Ile w tym wyborze Nowej Huty było autentycznej fascynacji nowym, a ile życiowego pragmatyzmu - któż to dzisiaj rozsądzi... Faktem jest, że władza oferowała młodym ludziom dobra najbardziej wówczas deficytowe: mieszkania i pracownie, fundowała też stypendia i wyjazdy, kupowała prace. To była olbrzymia pokusa, czego zresztą nikt z tamtego pokolenia nie ukrywa.
 
Koniecznie trzeba też jednak dodać, że zapewniano artystom całkiem interesujące możliwości wystawiennicze. Przez wiele lat w Nowej Hucie działało kilka galerii, jak KMPiK przy pl. Centralnym, Salon Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych przy al. Róż, galeria ?Rytm? w Zakładowym Domu Kultury HiL przy ul. Majakowskiego, a później także ?Pawilon? PP Desa w Bieńczycach, galeria ?Kuźnia? ZDK HiL w Mistrzejowicach. Wystawy odbywały się również w holu Teatru Ludowego i w Państwowej Szkole Muzycznej im. M. Karłowicza. Działo się więc tutaj całkiem sporo i całkiem ciekawie. Wspomnijmy o kilku przedsięwzięciach (nawiasem mówiąc, aż dziw, jak trudno o publikacje, które rzetelnie opisywałyby nowohuckie życie artystyczne sprzed 30, 40 lat).
 
Na lata 1956-1961 przypadła największa aktywność Grupy Nowohuckiej, nazywanej także Grupą Pięciu, do której należeli: Julian Jończyk, Barbara Kwaśniewska (po jej wyjeździe do Francji do grupy weszła Danuta Urbanowicz), Lucjan Mianowski (bardzo krótko), Janusz Tarabuła, Witold Urbanowicz i Jerzy Wroński. Obrazy z lat 50. i początku 60., tworzone z użyciem grubo kładzionej farby, piasku, trocin oraz surowych materiałów, stanowiły bezpośrednie odniesienie do materii natury, a także ukrytej w niej energii. Najbardziej konsekwentną kontynuatorką tego nurtu pozostała Danuta Urbanowicz.
 
W tym samym czasie (od końca 1957 r. do maja 1960 r.) z inicjatywy Jerzego Wrońskiego, Danuty i Witolda Urbanowiczów, Lucyny i Tadeusza Bernhardtów, Ewy Buczyńskiej i Walentego Gabrysiaka powstał teatr lalkowy ?Widzimisię?, który zdobywszy dziecięcą widownię, stał się swoistym pomostem pomiędzy ludźmi z różnych warstw społecznych z nowohuckich osiedli. Na premierowe przedstawienia ?Przygód Pucha" Ell'a czy ?Zaklętego rumaka" Leśmiana przyjeżdżali nawet artyści z ?Piwnicy pod Baranami" z Piotrem Skrzyneckim na czele. Niewiele ocalało śladów z tamtych czasów. Na wystawie zobaczyć można jedyny zachowany plakat reklamujący przedstawienie i dwie główki lalek, które przetrwały w zbiorach rodziny Bernhardtów. Teatralne, scenograficzne doświadczenia miały niemały wpływ na ich eksperymenty w tworzeniu indywidualnych wersji malarstwa materii.
 
To w Nowej Hucie powstała też, dzięki Marianowi Kruczkowi, pierwsza w Polsce Galeria ?Pod Chmurką?. Temu niezwykłemu artyście poświęcona będzie przeglądowa wystawa we wrześniu tego roku, również w galerii Nowohuckiego Centrum Kultury.
 
W latach 1969-1979 życie artystyczne dzielnicy znów nabrało rozpędu dzięki aktywności Stowarzyszenia Grupa Nowej Huty. W tym kontekście wypada wymienić przede wszystkim Janusza Trzebiatowskiego, chociaż przecież mowa o środowisku obejmującym kilkadziesiąt osób. Dzięki współpracy ze Spółdzielnią Mieszkaniową ?Hutnik? podwoiła się liczba nowych pracowni, a w nowohuckich osiedlach pojawiły się pierwsze rzeźby plenerowe, autorstwa m.in. Antoniego Hajdeckiego i Mariana Kruczka.
 
Równolegle w latach 70. prężnie działała Galeria ?Rytm?, w której wystawiali tacy artyści, jak Józef Szajna, Eugeniusz Mucha, Wojciech Krzywobłocki, Roman Banaszewski, Marian Garlicki, Zbigniew, Lutomski, Lucjan Mianowski, Walenty Gabrysiak, Ewa Buczyńska, Aleksandra Konior, Józefa Sobór- Kruczek, Ryszard Ledwos, Anna Guntner, Stanisława Bolesławska, Piotr Schneider, Paulin Wojtyna, Zdzisław Jachimczak, Jerzy Napieracz. To właśnie dzięki tym ludziom, ale i wielu innym, nie wymienionym tutaj, Nowa Huta nie była ?białą plamą? na kulturalnej mapie miasta, mało tego - całkiem świadomie ciągnęło tu wielu krakowskich artystów, jak choćby wspomniany Jerzy Panek, autor m.in. cyklu grafik poświęconych nowemu miastu.
 
W wypowiedziach także wielu innych twórców, utożsamiających się w ten czy inny sposób z Nową Hutą, usłyszeć można charakterystyczną nutę fascynacji rozmachem, przestrzenią i odmiennością nowohuckich pejzaży. Trudno wątpić w prawdziwość owych odczuć, skoro przenikają one, już całkiem bez oficjalnych zachęt, z jednego pokolenia na drugie i trzecie... Mamy do czynienia z ciągłością, której najlepszym wyrazem jest udział w wystawie wielu młodych artystów, uznających swój związek z Nową Hutą za coś najzupełniej oczywistego. Najważniejsze wydaje się tu przekonanie, że nie jest to miejsce anonimowe, bez historii, legendy, tożsamości. Takie miejsca zaś nieodmiennie przyciągają ludzi ambitnych i twórczych.
 
Dowody tego znajdą Państwo na naszej wystawie.
 
Joanna Gościej-Lewińska
komisarz wystawy
 
Kraków - Nowa Huta, 18 maja 2009 roku

miejsce

Miejsce:
Galeria Centrum przy NCK   -   Strona www