Reklama



Najbliższe wernisaże:

Zdjęcie tygodnia:

Informator
Poland-Art

Folder Informator Poland-Art

Bezpłatny, drukowany folder informacyjny, dostępny w galeriach sztuki, muzeach oraz instytucjach kultury.
Więcej …


Konkursy:

Konkurs Fotograficzny "ZABYTKOWA ARCHITEKTURA WSI OPOLSKIEJ 2012"
Nazwa: Konkurs Fotograficzny "ZABYTKOWA ARCHITEKTURA WSI OPOLSKIEJ 2012"

Organizator: Muzeum Wsi Opolskiej w Opolu, Polskie Towarzystwo Turystyczno - Krajoznawcze, Związek Polskich Artystów Fotografików

Termin: 31 października 2012

www.muzeumwsiopolskiej.pl


Więcej …

Zobacz galerie:

Warsztaty, wykłady, spotkania

Geometryczne symfonie Ziemińskiego
Recenzje - Małgorzata Bożek
Jacek Zieminski Galeria Zderzak Krakow

Regularność, stałość podstawowych elementów, a przy tym różnorodność barw, kierunków, nachyleń. Każdy z tych elementów tworzy dzieło dokonane, w którym sam moment artystycznego działania jest momentem kluczowym.

Autonomia malarstwa to jedna z zasad wyznawanych przez Jacka Ziemińskiego. To, co liczy się dla niego najbardziej to twórcze stawanie się obrazu, praca nad nim – czasem nawet mechaniczna (1) – usytuowanie go w konkretnej przestrzeni i połączenie oddziaływań tych dwóch elementów  rzeczywistości.

(…) musi więc dźwięczeć w przestworzach muzyka sfer, <>, której nie słyszymy tylko dlatego, że działa stale i równomiernie.”(2)

Ten fragment filozoficznej myśli Pitagorejczyków odnosić się może do wielu dziedzin – również do sztuki. Działanie sztuki zazwyczaj jednak nie jest stałe i regularne, wręcz przeciwnie, uderza nagle, z impetem, dotyka dna duszy widza, przenika każdy najmniejszy fragment jego ciała, wdziera się do umysłu – oddziałuje. Nie łatwo odnaleźć w niej regularność, próżno szukać stałości. Okazuje się jednak, że są przestrzenie jej istnienia, w których można próbować doszukiwać się tego rodzaju cech i elementów. Artyści od dawna posługują się motywami pochodzącymi gdzieś z rejonów geometrii, zestawiają je z działaniem koloru, faktury płótna, ich indywidualnego natężenia, specyfiki – stają się elementami centralnymi obrazu, wypierając kategorię mimesis. Ich regularność, powtarzalność, swego rodzaju stałość, tworzy coś na kształt zestrojenia, symfonii, muzyki – obraz brzmi. Energia, która rodzi się z tego współbrzmienia jest energią spotkania malarza z płótnem, energią tworzenia, by w końcu przerodzić się w niezależną energię obrazu, która działać będzie od momentu zaistnienia dzieła już niezależnie, stykając się za każdym razem z innym rodzajem energii odbiorcy.





Paski, malarski motyw niejednokrotnie powtarzający się w historii sztuki współczesnej. Można odnaleźć je u Henryka Stażewskiego, znanego ze swych abstrakcyjnych kompozycji i niejednokrotnie piszącego o rodzaju magii, jaką charakteryzuje się materia. Stażewski związany silnie z polską odmianą konstruktywizmu inspiruje się w swojej sztuce teorią unizmu Strzemińskiego dla którego:

Obraz miał być absolutnie pozbawiony dynamiki kompozycyjnej, zastygły w bezczasowości, w czysto laboratoryjnym trwaniu.”(3)

Ten polski artysta wszedł w swoisty twórczy dialog z Danielem Burenem, twórcą również posługującym się tym właśnie malarskim elementem, jakim jest pasek i jego różnorodne formy. Realizacje Burena, to podobnie jak u Stażewskiego prace przekraczające często ograniczoną przestrzeń płótna i wylewające się jakby na przedmioty, miejsca ekspozycji, różnego rodzaju inne przestrzenie. Obecność motywu swego rodzaju „paskowatości” widoczna jest również w malarstwie Leona Tarasewicza. Co ważniejsze on również wychodzi w swej twórczości poza tradycyjną przestrzeń obrazu.





Jacek Ziemiński zdaje się podzielać założenia swoich kolegów po fachu. Równie ważna – jak już wspomniano na początku – była dla niego swego rodzaju autonomia dzieła sztuki. Interesuje go bowiem to, co dzieje się w momencie samego tworzenia, coś, co konkretyzuje się w jego pracy – pasy i kolor – geometryczne realizacje i czyste barwy – ich gra. Na obrazach Ziemińskiego widać pociągnięcia pędzla, zanikanie koloru, blednięcie, widać zetknięcie farby z płótnem, ich chwilowe przenikanie, ich ostateczną stałość. To malarstwo to prostota, wyraz energii, która oddziałuje na widza oraz przestrzeń, w którą wkracza razem z nim. Artysta przekształca ją w pulsujące życiem dzieło złożone. Wprowadza do niej nie tylko obrazy, ich strukturę oraz kolorystykę, maluje również na ścianach – gruby pas żółci rozdzielający okna wychodzące na podwórze z wpisanym w nie pejzażem, poprzecinany cienkimi czerwonymi i niebieskimi pasami sufit, wybijający widza z regularności odbioru, w końcu meble – surowe, proste, nowoczesne, błyszczące gładkością blatów i metalicznością powierzchni. To wiele, ale przy rozmaitości i energii, jaką tworzą zamknięte w tradycyjnych ramach prace Ziemińskiego, chciałoby się krzyknąć „więcej!”.



(1)Żwirblis Krzysztof : Osobiste abstrakcje, katalog wystawy Jacek Ziemiński „Malarstwo”, Galeria Zerzak, Galeria ZPAP Sukiennice, marzec 1998, s. 1.
(2)Tatarkiewicz Władysław:  Pitagorejczycy [w:] Historia Filozofii, tom I, Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa 1978, s. 59.
(3)Kossowska Irena: Polski konstruktywizm: Blok, Praesens, a.r. [w:] Między tradycją i awangardą. Polska sztuka lat 1920. i 1930 , Instytut Sztuki Polskiej Akademii Nauk, czerwiec 2004, źródło internetowe: http://www.culture.pl/pl/culture/artykuly/es_miedzy_tradycja_i_awangarda .

tekst i foto: Małgorzata Bożek

Wystawa Jacka Ziemińskiego w Galerii Zderzak w Krakowie trwa do 3 lipca 2010.
Zobacz artykuł o wystawie tutaj

Dodaj do:

Wykop    Facebook