| Niedookreślenia. O dziwnych uczuciach w Zderzaku |
| Recenzje - Małgorzata Bożek | |||
![]() Doznania ledwo uchwytne, nieokreślone, nagłym muśnięciem oznajmujące swoje istnienie i równie szybko znikające. Usytuowane w przestrzeni „pomiędzy”, nie przystające do żadnej z emocji nazwanych – złości, smutku, radości. Drobne i jednocześnie niezwykłe – nie zasługujące na omówienie, ale najbardziej osobiste, przeżywane w samotności. Nerwice, natręctwa, spostrzeżenia…Dziwne uczucia. O nich opowiada esej filozoficzny Karoliny Gordon, o nich mówią językiem sztuki młodzi artyści. O dziwnych uczuciach to zarówno tytuł promowanej podczas wernisażowego wieczoru książki, jak i samej wystawy. „Filozoficzny bestseller”, wydany po raz pierwszy w 2005 roku, inspiruje i odkrywa na nowo te najmniejsze z uczuć, pozwalając jednocześnie na odnalezienie ich u innych. Dziwne uczucia opanowują Galerię Zderzak nie pierwszy raz. Pojawiały się już przy okazji prezentacji lgnących do światła owadów Dawida Czycza, czy złych snów Moniki Chlebek. Prace dwójki młodych artystów współtworzą również najnowszą wystawę. Towarzyszą im obrazy i instalacje debiutujących w krakowskiej galerii studentów i absolwentów ASP: Agaty Kus, Erwiny Ziomkowskiej, Łukasza Stokłosy i Karoliny Żyniewicz.
Dziwność i nieokreśloność tych najmniej znaczących - pozornie - odczuć, ich niezwykła zdolność do przeobrażania - zadziwiają. Często jakiś drobny szczegół, który przykuwa uwagę zdawać by się mogło tylko na moment, wypełza po chwili, dręczy, wraca – nie wiedzieć czemu? Prace prezentowane w Galerii Zderzak opowiadają nie tylko o dziwnych uczuciach, ale o tym, co się z nimi dzieje, kiedy już się pojawią, kiedy „są”. Przybierają niezwykłe rozmiary, mnożą się bądź kurczą, raz straszą, kiedy indziej śmieszą – mówiąc krótko zmieniają się, ewoluują. Mogą mieszać się z koszmarem – mienić się krwawymi futrami martwych lisów, zwierzętami pod kołdrą małych dziewczynek, duszonym ciałem zniewolonym przez gromadę rąk. Potrafią też szydzić z rzeczywistości, przemalowywać jej realia, odkrywając w nich bliżej nieokreśloną dziwność. Suknia jak z czerwonego dywanu, tyle, że nabita szpilkami, kobieta wyglądająca jak Frida Kahlo za rozpełzającym na boki przedmiotem przypominającym biurko, czarny snop materii w miejscu ludzkiej głowy, obraz mówiący „Welcome” wszystkim przybyłym. Coś krąży, przytłacza, zastanawia, szemrze w umyśle, pod skórą i pod łóżkiem. Nie daje spokoju. Jakieś dziwne uczucie…Sprawdźcie sami. tekst i foto: Małgorzata Bożek O dziwnych uczuciach w Zderzaku Wernisaż wystawy w środę 16 marca 2011 godz. 18 Wystawa trwa do 30 kwietnia 2011
|




















