Reklama



Najbliższe wernisaże:

Zdjęcie tygodnia:

Informator
Poland-Art

Folder Informator Poland-Art

Bezpłatny, drukowany folder informacyjny, dostępny w galeriach sztuki, muzeach oraz instytucjach kultury.
Więcej …


Konkursy:

Konkurs Debiuty 2012 towarzyszący Międzynarodowemu Biennale Artystycznej Tkaniny Lnianej „Z krosna do Krosna”
Nazwa: Konkurs Debiuty 2012 towarzyszący 7. edycji Międzynarodowego Biennale Artystycznej Tkaniny Lnianej „Z krosna do Krosna”

Organizator: Muzeum Rzemiosła w Krośnie

Termin: 30 czerwca 2012

www.muzeumrzemiosla.pl

Więcej …

Zobacz galerie:

Warsztaty, wykłady, spotkania

Bielska Jesień 2011 - malarstwo trwa
Recenzje - Małgorzata Bożek
Recenzje/40-biennale-malarstwa-bielska-jesien-2011

Organizowany już od 40 lat konkurs Bielska Jesień ma dwojaki charakter. Z jednej strony jest to swoiste podsumowanie mijającego roku w malarstwie. Ukazuje bowiem tendencje i kierunki, w których rozwija się ta bardzo tradycyjna, jak na dzisiejsze czasy, dziedzina sztuki. Spoglądając na to przedsięwzięcie z drugiej strony, jawi się ono również jako początek artystycznej drogi dla wielu nieodkrytych, bądź niedocenionych wcześniej talentów. Jaki obraz wyłania się z tegorocznej wystawy pokonkursowej zaprezentowanej w Bielskiej Galerii BWA?

Kuratorzy i krytycy, zwłaszcza członkowie jury, podkreślają dużą liczbę prac nadesłanych na konkurs. To niemal 387 zgłoszeń, co dobrze wróży jednej z najstarszych form ekspresji w sztuce i potwierdza fakt, że malarstwo jest i będzie trwać mimo kryzysów ekonomicznych i twórczych. Jednocześnie jest to jednak malarstwo nie zawsze dobre i warte uwagi. Liczne zgłoszenia do tegorocznego konkursu wcale nie ułatwiły wyłonienia zwycięzcy. Z mnóstwa nadesłanych prac trzeba było ostrożnie wysupłać najlepsze. Coś umknęło, coś innego pokazano niesłusznie – powiedzą niektórzy. Taka jest specyfika konkursów, których werdykty jedni uznają za kontrowersyjne, inni za jak najbardziej trafne. Pomimo wszelkich wątpliwości rodzących się przy tego rodzaju wyborach, nie sposób pominąć ich znaczącej roli. W przypadku Bielskiej Jesieni, która stanowi przegląd prac artystów polskich – mieszkających zarówno w kraju, jak i za granicą – podjęta zostaje próba zarysowania pewnej specyfiki współczesnego polskiego malarstwa. Jest to próba cenna. Z rzeszy pretendujących do miana artystów wyławia nowe talenty i przypomina o tych czasem nieco zapomnianych, podejmując się stworzenia czegoś na kształt syntezy. Jest ważna także ze względu na znaczenie lokalne. Dla miasta i regionu Bielska Jesień stanowi istotny wkład w rozwój życia kulturalnego, a duże zainteresowanie wystawą i towarzyszącymi jej wydarzeniami, pokazuje jak ważne i potrzebne są tego typu inicjatywy. Natomiast dla polskiej sceny artystycznej jest interesującym przeglądem kierunków, w jakich rozwija się polskie malarstwo.

Prace, zgromadzone na wystawie pokonkursowej Bielskiej Jesieni 2011, są bardzo różnorodne.. Jedynym kryterium ściśle obowiązującym w konkursie jest technika, w jakiej są wykonywane. Temat, pole zainteresowań twórczych i formalnych, pochodzenie i wiek artystów stanowią o odmienności obrazów zgromadzonych na bielskim biennale. Odmienności jak najbardziej pożądanej, w przypadku, gdy kwestia oryginalności stanowi tak istotną bolączkę dzisiejszego malarstwa. Jury konkursu podkreśla, że wiele z nadesłanych prac okazało się niepokojąco podobnych do realizacji malarskich twórców odnoszących sukces na współczesnym rynku sztuki. Tym bardziej usatysfakcjonowani powinni czuć się tegoroczni zwycięzcy i wyróżnieni.

W pierwszej trójce konkursu znalazło się troje artystów, bardzo różniących się od siebie stylem, sposobem spojrzenia na kwestię malarskiej formy oraz tematu. Grand prix zdobył Jakub Ciężki za realistyczną, bardzo przejrzystą kompozycyjnie i niejednoznaczną treściowo pracę „Rusztowanie”. Druga nagroda przypadła Pawłowi Matuszewskiemu za zestaw prac „Duritas” i „Przedwiośnie”, w których cielesne rozedrganie materii łączy się z próbą przeniknięcia tego, co ukryte głębiej, pod powierzchnią istnienia. Trzecią nagrodę otrzymała Kamila Woźniakowska za swego rodzaju obrazy-opowieści („Jenny”, „Katechizm rewolucjonisty”), silnie wyróżniające się narracyjnością oraz wyraźnymi nawiązaniami do utworów Brechta i XIX-wiecznego manifestu rewolucyjnego. Prócz trzech głównych zwycięzców, wśród wyróżnionych w konkursie prac, pojawiły się nawiązania do neorealizmu, popartu, hiperrealizmu i surrealizmu oraz wiele realizacji pogranicznych.

 Bielska Jesień 2011 zebrała wiele słów uznania, ale też i krytyki. Tym cenniejszą inicjatywą zdaje się być poruszenie, przy okazji konkursu, tematu potrzeby tego rodzaju przedsięwzięć. Prowokowanie do dyskusji, refleksja na temat kondycji i potrzeb współczesnej sztuki, próba jej oceny – to chyba jedne z ważniejszych punktów programu konkursów artystycznych. Oczywiście każdy nosi w sobie własną miarę wartościowania malarstwa. Jest to proces tak silnie naznaczony subiektywizmem, że nie istnieje możliwość pogodzenia różnych punktów widzenia w jednym werdykcie i na jednej wystawie. Ale przecież – jak mówił Jerzy Nowosielski – tam, gdzie kończy się dyskurs, zaczyna się sztuka.

tekst: Małgorzata Bożek


40. Biennale Malarstwa - Bielska Jesień 2011
Galeria Bielska BWA
Wystawa trwa do 30 grudnia 2011


Fragmenty ekspozycji Bielskiej Jesieni 2011:

fot. materiały prasowe Galerii Bielskiej, fot. K.Morcinek

Dodaj do:

Wykop    Facebook