Reklama



Najbliższe wernisaże:

Zdjęcie tygodnia:

Informator
Poland-Art

Folder Informator Poland-Art

Bezpłatny, drukowany folder informacyjny, dostępny w galeriach sztuki, muzeach oraz instytucjach kultury.
Więcej …


Konkursy:

Konkurs na plakat 13. edycji Letniej Akademii Filmowej w Zwierzyńcu
Nazwa: Konkurs na plakat 13. edycji Letniej Akademii Filmowej w Zwierzyńcu

Organizator: Stowarzyszenie Filmowe CinéEuropa

Termin: 3 maja 2012

www.laf.net.pl
Więcej …

Zobacz galerie:

Warsztaty, wykłady, spotkania

Włoskie inspiracje. Współczesna grafika włoska w Muzeum Śląskim
Recenzje - Zuzanna Sokołowska
Recenzje/sandro_bracchitta_cykliczne_oczekiwanie_wl_muzeum_slaskie

Wystawa w Muzeum Śląskim prezentująca dorobek współczesnej grafiki włoskiej, to składające się na kolekcję 94 prace 48 artystów, które zostały przekazane instytucji dzięki staraniom nieżyjącego już profesora Witolda Skulicza przez  „Triennale L’Arte e il Torchio” i miasto Cremona, które kojarzy się najbardziej z Antonio Stradivariusem i słynną szkołą lutniczą Guarneriego. Włoski temperament grafik w zderzeniu z sennym Muzeum robi kolosalne wrażenie. Ekspresyjne prace, doprawione subtelną nutką melancholii łączą ze sobą to, co w tym kraju najlepsze – kunszt, niczym nie skrępowaną wyobraźnię oraz filozofię, która w Polsce jest w dalszym ciągu niedoceniana. Lanfranco Quadirro, Togo, Renzo Margonari czy Angela Occhipinti to tylko część nazwisk składających się na tą ciekawą ekspozycję.

Prace Sandro Bracchitty na nowo odkrywają technikę akwaforty, do których zostały wykorzystane rylec, farby drukarskie, karborund (węglik krzemu) piasek i lawa. Ta niezwykła kombinacja sprawia, że prace artysty są niesłychanie ekspresyjne i barwne, choć tytuły jego prac z typowym włoskim optymizmem nie mają nic wspólnego. Bracchita przedstawia na swoich grafikach  fragmenty codziennego życia, utkanego z napięcia, samotności i niepokoju. Styl jego twórczości jest niezwykle charakterystyczny, o czy można się przekonać oglądając „Cykliczne oczekiwanie”. W podobnym tonie, choć przy użyciu innych technik graficznych, utrzymane są prace Angeli Occhipinti, których głównym tematem  są latawce i labirynty. Dla artystki są one symbolami, które w swoje znaczenie mają wpisane miejsce, gdzie leży najbardziej tajemnicza część siebie i świata. Stanowią one według niej swoistą nić Ariadny, w której spleciony jest jednocześnie czas i przeznaczenie.




Lanfranco Quadrio to niepokorne dziecko renesansu, którego prace przywołują na myśl wielkich mistrzów, takich jak Leonardo da Vinci czy Albrecht Dürer. Artysta wykorzystując techniki mieszane, przedstawia na swoich grafikach prawdziwe bestiarium złożone z ważek, ptaków i innych tajemniczych, zniekształconych zwierząt, które mają zmuszać widza do refleksji nad  życiem i śmiercią. Praca „Upadek” wciąga odbiorcę w mroczne halucynacje artysty, który kreuje wizję człowieka pochłoniętego przez otchłań, z której nie ma już powrotu. Całość optycznie przypomina wpadanie w kłęby czarnego, smolistego dymu, jednakże trzeba się przyjrzeć bardziej intensywnie, by dostrzec zupełnie inne, zwierzęce szczegóły. Prace Quadrii są wykonane z niezwykła precyzją i dokładnością. Podobnie jak grafiki Fulvio Tomasiego, który najczęściej w swoich artystycznych realizacjach wykorzystuje technikę akwaforty. „Kto sieje wiatr, zbiera burzę” to najbardziej zapadająca w pamięć praca z całej ekspozycji. Mroczna postać przypominająca groźnego czarnoksiężnika z animowanej kreskówki, nakręca zamęt pociągając za sobą pasmo ciemności. Sam artysta próbując definiować swoją twórczość opowiada, że inspiruje go wiatr, a sama wędrówka pod prąd nie zawsze oznacza bunt przeciwko rzeczywistości. Patrząc na to z innej perspektywy, można podążać drogą, która jest nam znana, chociaż przeciwna z kierunkiem wiatru. Tomasi w swoich wypowiedziach przywołuje wiatr Bora, który podczas swojej zimowej aktywności skuwa lodem wszystko, co napotka, a latem orzeźwia upalne powietrze. Dla artysty jest to zjawisko, które mimowolnie zmusza do życia na innym kursie, niż wytyczonym przez los. Wtedy właśnie istnieje możliwość sprawdzenia swoich mniej lub bardziej uświadomionych umiejętności.

Wystawa w katowickim muzeum to fascynująca wędrówka przez historię grafiki, która skłania do filozoficznych refleksji. Sensualne, miejscami mroczne prace o bardzo sugestywnych tytułach, uczulają zmysł wzroku na każdy przedstawiony szczegół. Jeżeli na co dzień Włochy kojarzyły nam się tylko z kuchnią, muzyką i malarstwem, należy także dorzucić do swoich wyobrażeń grafikę, której kunszt jest nie do podrobienia. Tak samo jak smak oryginalnego, włoskiego cappuccino.

tekst: Zuzanna Sokołowska


Współczesna grafika włoska. Cremona dla Katowic
Muzeum Śląskie w Katowicach
wystawa trwa od 11 lutego do 10 kwietnia 2011

Fotografie dzięki uprzejmości Muzeum Śląskiego

Dodaj do:

Wykop    Facebook