Reklama



Najbliższe wernisaże:

Zdjęcie tygodnia:

Informator
Poland-Art

Folder Informator Poland-Art

Bezpłatny, drukowany folder informacyjny, dostępny w galeriach sztuki, muzeach oraz instytucjach kultury.
Więcej …


Konkursy:

Konkurs Fotograficzny "ZABYTKOWA ARCHITEKTURA WSI OPOLSKIEJ 2012"
Nazwa: Konkurs Fotograficzny "ZABYTKOWA ARCHITEKTURA WSI OPOLSKIEJ 2012"

Organizator: Muzeum Wsi Opolskiej w Opolu, Polskie Towarzystwo Turystyczno - Krajoznawcze, Związek Polskich Artystów Fotografików

Termin: 31 października 2012

www.muzeumwsiopolskiej.pl


Więcej …

Zobacz galerie:

Warsztaty, wykłady, spotkania

Flâneur i miejski pejzaż | O wystawie "Pejzaż dźwiękowy Częstochowy"
Recenzje - Zuzanna Sokołowska
pejzaz_dzwiekowy_czestochowy-recenzja

„Posiąść tłum — oto jego namiętność i powołanie. Wielka rozkosz dla prawdziwego flâneura i rozmiłowanego obserwatora: zamieszkać w mnogości, falowaniu, ruchu, w tym, co umyka, co jest nieskończone. Być poza domem, a przecież czuć się wszędzie u siebie; widzieć świat, być w środku świata i w ukryciu zarazem, takie są drobne przyjemności tych umysłów niezależnych, namiętnych, bezstronnych, które słowo tylko nieudolnie potrafi scharakteryzować.
Obserwator — to książę, który wszędzie zachowuje incognito” – pisał Charles Baudelaire w „Malarzu życia nowoczesnego”, definiując tym samym postać miejskiego wędrowca, flâneur’a, który przemierza pozornie bez celu i przyczyny miejską przestrzeń w poszukiwaniu wrażeń. Walter Benjamin rozwinął definicję tego wybitnego poety umieszczając postać miejskiego włóczęgi w kontekście intelektualisty, który swobodnie dryfuje, studiując bez pośpiechu szybko przemykające twarze oraz miejskie przestrzenie stanowiące dla niego pewnego rodzaju tekst: źródło twórczości kulturowej.

W podobną rolę mimowolnie może wcielić się widz ekspozycji „Pejzaż dźwiękowy Częstochowy”, którą można oglądać w Miejskiej Galerii Sztuki, właśnie w Częstochowie. Stanowi ona pewnego rodzaju „miasta w mieście”. Pomysł wystawy opiera się na koncepcji Raymonda Murraya Schafera, kanadyjskiego kompozytora i filozofa muzyki, który stworzył teorię opierającą się na tak zwanej ekologii muzyki, badającej relacje pomiędzy muzyką i sposobem jej odbioru a środowiskiem akustycznym. Kluczowym pojęciem w tej teorii jest pejzaż dźwiękowy (ang. soundscape), definiowany w kontekście historyczno-socjologicznym oraz estetycznym. Jak stwierdza Schafer, początkowo pejzaż tworzyły dźwięki natury. Aktualnie są one zagłuszone przez hałaśliwą, nieprzyjemną akustykę miasta. W wyniku tej ewolucji nastąpiło przejście od pejzażu dźwiękowego, który filozof nazywa „hi-fi” do pejzażu dźwiękowego „lo-fi”, gdzie natłok dźwięków odbiera im wszelkie znaczenie i czyni z nich uciążliwy dla człowieka hałas.

Przechadzając się niczym flâneur po wielkiej przestrzeni galerii, jak najbardziej przystosowanej do swobodnego  wałęsania, nie przeszkadzają, o dziwo, elementy kakofonicznej akustyki miasta, która towarzyszy tej ciekawej wystawie przez cały czas, choć trzeba przyznać, że ekspozycja wydaje się mieć charakter bardziej badawczy, niż artystyczny. To próba odwrócenia uwagi od zmysłu wzroku i przejścia w stan percepcji słuchowej, polegającej na testowaniu miejskich dźwięków oraz próby ich określenia. Z jakim skutkiem? Praktycznie rzecz biorąc- minimalnym. „Słyszalność” zakłóca skutecznie „widzialność”. Natłok prac obecna na wystawie jest oszałamiająca. Wielkoformatowe prace grupy Monstfur, fotografie ulic miasta, sklepów czy niezliczona ilość projekcji filmowych rejestrujących przestrzenna tkankę Częstochowy sprawia, że dźwięki zyskują drugorzędne znaczenie. Największe wrażenie robi instalacja ze swobodnie zwisających płócien, na których wyświetlają się fragmenty miejskiego życia. Być może wystawa została pomyślana jako pewnego rodzaju synestezja, polegającą na przypisywaniu dźwiękom kolorów, choć w tym przypadku możemy mówić o obrazach. Czy zabieg ten można zaliczyć do udanych? Jak najbardziej tak, pomimo niesłychanej wręcz przewidywalności artystycznych realizacji.  

Jean Cocteau mawiał, że różnica pomiędzy dużym a małym miastem polega na tym, że w dużym mieście można więcej zobaczyć, a w małym więcej usłyszeć. Jak jest w Częstochowie? Ocenę należy pozostawić widzowi- flâneur’owi, dla którego miasto może stać się tekstem czytanym wciąż od nowa lub na nowo. Oczywiście incognito.


Ch. Baudelaire, Malarz życia nowoczesnego, Gdańsk 1998, s. 15.
http://www.dejneka.fp.pl/#rc1
Cyt. za Wikipedia.pl,  http://pl.wikipedia.org/wiki/Ekologia_muzyki.


tekst: Zuzanna Sokołowska


Pejzaż dźwiękowy Częstochowy
Miejska Galeria Sztuki w Częstochowie
10 grudnia 2011 – 15 stycznia 2012
Kurator: Barbara Major




fot. Zuzanna Sokołowska

Dodaj do:

Wykop    Facebook