Reklama



Najbliższe wernisaże:

Zdjęcie tygodnia:

Informator
Poland-Art

Folder Informator Poland-Art

Bezpłatny, drukowany folder informacyjny, dostępny w galeriach sztuki, muzeach oraz instytucjach kultury.
Więcej …


Konkursy:

Konkurs na zestaw autorskich produktów
Nazwa: Konkurs na zestaw autorskich produktów

Organizator: Nadbałtyckie Centrum Kultury oraz Gdańska Galeria Miejska

Termin: 31 maja 2012

www.ggm.gda.pl
Więcej …

Zobacz galerie:

Warsztaty, wykłady, spotkania

Wzrokowe imaginacje | Tomasz Prymon | Art Agenda Nova
Recenzje - Zuzanna Sokołowska
Recenzje/tomasz_prymon

Pomiędzy światłem a ciemnością istnieje złudzenie optyczne. Zupełnie innego rodzaju, niż wtedy, kiedy patrzymy wprost na intensywne światło, które boleśnie oślepia albo kiedy pogrążamy się w całkowitej ciemności, serwującej oku niedowidzące reakcje. Owo złudzenie pozwala wyjść poza ramy bezpiecznej obserwacji, pozwalającej zmysłowi wzroku przekraczać granicę niewidzialnego i wciąż odkrywać nowe relacje pomiędzy fenomenem światła i ciemności, które przestają być tylko i wyłącznie osobnymi definicjami

Wystawa Tomasza Prymona w krakowskiej galerii Nova, która niedawno dobiegła końca, stanowi bardzo udany przykład badania ontologicznego statusu bycia „wewnątrz” tych mediów. Artysta wybiera najbardziej interesujące fragmenty, które stają się dla niego przedmiotem percepcyjnych badań, trafnie przy okazji zauważając, że stają się one ciekawym problemem, ponieważ narzucają nam, że istnieje gdzieś potencjalna całość. Tworzy to niesamowitą syntezę indywidualnego myślenia o świetle, ciemności i nieskończoności, które nie mają ani początku, ani końca. Czy mogą zatem tworzyć jakąś spójną całość?

Spoglądając na realizacje Prymona, które dostarczają wielu estetycznych przyjemności, zachwyca precyzja ich wykonania. Świetlny tunel, który swoją formą przypomina chill-out room składa się z zawieszonych żyłek, których fragmenty lśnią fluorescencyjną zielenią w ciemności. Jest to przestrzeń z pogranicza jawy i snu, której nie chce się opuszczać. Budzi ciekawość, dokąd dalej prowadzi. Mamy do czynienia tylko z pewnym jego wycinkiem, którego dopowiedzenie może określić już tylko wyobraźnia widza. Dłuższe przyglądanie się tej instalacji indukuje świetlisty powidok czerni, która przenika niczym promienie Roentgena ciało obserwatora, stwarzając iluzję jego dematerializacji. 

Przeciwwagą  do tej naprawdę zachwycającej instalacji są fluorescencyjne obrazy, przecięte barwnymi liniami, które kontrastują z płótnami umieszczonymi w pełnym świetle. Światło obnaża każdy szczegół, jest niesamowicie dosłowne, inaczej niż  przypadku ciemności, która daje większe pole do popisu wyobraźni, która w dalszym ciągu usilnie próbuje uzupełnić brakujące elementy fragmentarycznych prac artysty. Próby te spełzają jednak na niczym. Doświadczenie wzrokowa popycha widza do tajemniczego imaginarium, który buduje spektrum bardziej emocjonalnego, niż intelektualnego  wyrazu.

Apoloniusz Węgłowski w jednym ze swoich kuratorskich tekstów napisał, że między światłem a wzrokiem istnieje ścisły związek. „Światło fizyczne jest ściśle powiązane ze światłem świadomości, światłem rozumu i światłem wzroku. I pomimo, że jeden rodzaj światła jest fizyczny a pozostałe metafizyczne, pod pewnymi względami się nawzajem odzwierciedlają. Pod względem psychologicznym należy ono do najbardziej podstawowych i najsilniejszych doznań ludzkich” – podkreśla. Podobnie jest  z ciemnością, która może ukrywać bardzo wiele, co zawsze budzi podskórny niepokój. U Tomasza Promna antynomie te przenikają się nawzajem, budując fragmentaryczną narrację, która wbrew pozorom tworzy spójną całość. Nie mniej jednak  po wyjściu z galerii widza nurtuje pytanie- co ma zastąpić brakujące, niedopowiedziane fragmenty? Może po prostu nieskończoność  wyobrażeń?


Tekst: Zuzanna Sokołowska

http://www.artinfo.pl/?pid=events&sp=relation&id=1547&lng=1


Tomasz Prymon Wewnątrz świateł i cieni
13.01.2012- 03.02.12, Art Agenda Nova Kraków
kuratorka: Marta Kudelska


Fotografie dzięki uprzejmości Art Agenda Nova

Dodaj do:

Wykop    Facebook