Agnieszka Paś - studentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie
|
|
Recenzje -
Agnieszka Paś
|

Norwegia kojarzy się przeciętnemu zjadaczowi chleba głównie z długimi nocami i fiordami. Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, jak wielki szacunek wobec przyrody okazują potomkowie wikingów. Przejawia się to w wielu aspektach życia, ale prawdopodobnie najbardziej widoczne jest w projektowaniu budynków i zagospodarowaniu przestrzeni publicznej. Owo zespolenie architektury z naturą świetnie ilustruje wystawa "Współczesna architektura norweska" wystawiona w krakowskim Międzynarodowym Centrum Kultury. Obejmuje ona trzydzieści największych osiągnięć branżowych powstałych w ostatnim pięcioleciu.
O współpracy z Norwegami, ich umiejętnościach wpisywania obiektów w istniejący krajobraz i "syndromie Bilbao" w architekturze światowej opowiada Monika Rydiger.
|
|
Więcej…
|
|
Recenzje -
Agnieszka Paś
|

Agnieszka Paś: Skąd pomysł na taką wystawę i na takie dzieła?
Krzysztof Piętka: Pomysł pojawił się na pierwszym roku zajęć w katowickiej ASP. Podczas jednej z pierwszych korekt na zajęciach z rysunku u pani Joli Jastrząb, w trakcie rozmowy na temat moich prac domowych - już dokładnie jej nie pamiętam - pani Jastrząb spytała się mnie skąd jestem. Powiedziałem, że z Oświęcimia i ona na to, że w tych pracach czuć jakąś taką traumę, coś ciężkiego i zaproponowała, żebym się tym tematem zajął. Wcześniej to było dla mnie zbyt oczywiste, co się dzieje w moim mieście rodzinnym, żeby o tym mówić i pomyślałem, że to dobry pomysł, aby się tym zająć. Zacząłem od prac studyjnych, by potem dojść do jakiejś własnej kreacji, do jakiegoś głębszego dna tego miejsca i trochę bardziej skupiłem się na tym, jak Auschwitz oddziałuje na mieszkańców Oświęcimia. Patrzę na to działanie z perspektywy mojego życia. Tak się zaczęło.
|
|
Więcej…
|
|
Recenzje -
Agnieszka Paś
|
| Krzysztof Piętka - wystawa Auschwitz pospolity
Agnieszka Paś: Czy wystawa Krzysztofa Piętki jest jedną z cyklu wystaw o podobnej tematyce, czy jest jedyną w swoim rodzaju?
Joanna Klęczar: Jest na pewno jedyna w swoim rodzaju. Staramy się dobierać wystawy w sposób zaplanowany i stosujemy dość „gęste sito”. Nie każdy, kto chce się u nas zaprezentować, ma taką możliwość. Jesteśmy instytucją edukacyjną. Mamy gości z całego świata i chcemy, żeby to, co oglądają na naszych ścianach, było warte zobaczenia, żeby to były rzeczy ciekawe, nietuzinkowe, na pewnym poziomie. Stąd też wystawy debiutantów nie są czymś oczywistym.
|
|
Więcej…
|
|
Recenzje -
Agnieszka Paś
|

O pomyśle przywracania pamięci zapomnianym, prześladowanym twórcom w okresie III Rzeszy, idei wystawy Polowanie na awangardę. Zakazana sztuka w Trzeciej Rzeszy, o twórcach pokazanych w ramach polskiego aneksu w rozmowie z kuratorką wystawy dr Monika Rydiger | Galeria Międzynarodowego Centrum Kultury w Krakowie
|
|
Więcej…
|
|
|
|
|
|