
Rzeczywistość w miniaturzeWernisaż wystawy w piątek 6 maja 2011 godz. 17 Wystawa trwa do 28 sierpnia 2011
Na początku była lalka, którą uważa się za najstarszą zabawkę ludzkości. Znana już od czasów prehistorycznych, stanowiła ważny element praktyk magicznych, odgrywała istotną rolę w obrzędowości i wierzeniach, w końcu stała się, tylko czy aż, zabawką ̶ przedmiotem ukochanym przez dzieci. Była i jest towarzyszką najmłodszych lat, powiernicą najskrytszych tajemnic, setki razy przytulaną, przebieraną, całowaną przez małe i większe dziewczynki. Zabawką, z której ciężko się wyrasta, i z którą trudno się rozstać w dorosłym życiu.
Lalkom od zawsze towarzyszyły domy lalek oraz całe lalkowe gospodarstwa. Ich początków możemy szukać już u ludów prymitywnych i w czasach starożytnych. Najstarsze lalki i miniaturowe sprzęty odnajdywano w osadach i w grobach dzieci, gdyż zwyczajowo dziecku, które nie doczekało dorosłości, składano do grobu jego zabawki.
Jednakże ich popularność i rozwój przypada w okresie od XVII do XIX wieku, zwłaszcza w Niemczech i Anglii, a także w Holandii, Francji i we Włoszech. W każdym z tych krajów znajdują się obecnie muzea zabawek, gromadzące domki dla lalek, które są swoistym dokumentem czasu, w którym powstały. Konstrukcje domów to wierne modele budynków istniejących w danej epoce. Także ich miniaturowe wnętrza odzwierciedlają oryginalny podział na poszczególne pomieszczenia: sypialnie, kuchnie, bawialnie, salony, łazienki, piwnice i wiele innych.
Umeblowane i wyposażone w przedmioty i urządzenia zrobione identycznie jak pierwowzory, z takich samych tworzyw i materiałów, a często nawet przez tych samych rzemieślników, którzy zaopatrywali prawdziwe domy. Stolarze wykonywali miniatury mebli, malarze malowali swe dzieła w odpowiedniej do domku skali, maleńką ceramiką zajmowali się garncarze, a ludwisarze odlewali komplety cynowych naczyń do kuchni. Domki zamieszkiwane były przez lalki, które wyobrażały wszystkie postaci rodziny, łącznie ze służbą. Ich ubrania, buty, kapelusze były uszyte przez krawców, szewców i kapeluszników.
Oczywiście na takie domki mogli sobie pozwolić jedynie ludzie najbogatsi, znajdowały się one na dworach królewskich i książęcych lub w domach arystokracji.
Mniejsze i uboższe domki produkowane były w całości w wyspecjalizowanych warsztatach rzemieślniczych, aczkolwiek także ich wyposażenie odzwierciedlało pochodzenie społeczne i status materialny właściciela.
Dzięki takiej drobiazgowej dbałości o wszystkie elementy, jakie składały się na domek dla lalek, na detale, które były dopełnieniem znakomitej całości, współcześni badacze kultury, historycy ,socjolodzy, a także odwiedzający wystawy w muzeach mogą traktować domki jak nieskończone źródło wiedzy o ludziach, o tym jak i gdzie żyli, czym się otaczali. Począwszy od olbrzymich domów z wieloma pomieszczeniami, poprzez nieduże, złożone z podłogi, z dwóch lub trzech ścianek pokoiki, a skończywszy na niezliczonej ilości miniaturowych sklepików, klas szkolnych, kuchni ̶ wszystkie te zabawki – nie zabawki, są niezwykłymi, trójwymiarowymi nośnikami minionego czasu.
Bożena Donnerstag
Prezentowane na wystawie obiekty pochodzą ze zbiorów:
Rodziny Sosenko z Krakowa, Anety Popiel – Machnickiej i Agnieszki Krasickiej z Warszawy, Beaty Powązki z Rzeszowa, Adelajdy Toll z Katowic oraz z Miejskiego Muzeum Zabawek w Karpaczu, Muzeum Śląskiego i Muzeum Historii Katowic
Dodaj do:
|