Skarby Korony Hiszpańskiej | Muzeum Narodowe w Krakowie
Wystawy Kraków - MNK Muzeum Narodowe - Gmach Główny

Muzea_Krakow/MNK/skarby_hiszpanskiej_korony


Wystawa z kolekcji Patrimonio Nacional

Wernisaż wystawy we wtorek 12 lipca 2011 godz. 18
Wystawa trwa do 9 października 2011. W dwa ostatnie weekendy: 1 i 2 października oraz 8 i 9 października na dodatkowe atrakcje. Więcej poniżej...

Film Skarby Korony Hiszpańskiej

Recenzja  Katarzyna Ślęzak | Na linii Madryt-Kraków

Recenzja  Karolina Lipczyńska-Wawer | Subiektywny przewodnik

El Greco, Goya, Ribera, Tycjan, Veronese, Zurbarán – w Muzeum Narodowym w Krakowie.
Jeszcze tylko do 9 października można oglądać wystawę „Skarby Korony Hiszpańskiej” w Gmachu Głównym Muzeum Narodowego w Krakowie.
Zapraszamy w dwa ostatnie weekendy: 1 i 2 października oraz 8 i 9 października na dodatkowe atrakcje. O godz. 12.00 będą czekać na Państwa - przed wejściem na wystawę - przewodnicy, którzy oprowadzą po ekspozycji. Natomiast w dwie ostatnie niedziele: 2 października oraz 9 października godziny otwarcia wystawy zostaną przedłużone aż do godz.  20.00!


Muzeum Narodowe w Krakowie przygotowało również specjalną ofertę wydawniczą: katalog do wystawy w wersji elektronicznej na płycie CD oraz na pendrive (do nabycia).



Wystawa Skarby Korony Hiszpańskiej obejmuje ponad sto arcydzieł z okresu od XV do XIX wieku wypożyczonych przez Patrimonio Nacional de España - instytucję zarządzającą kolekcjami królewskiego dworu hiszpańskiego.

To pierwsza tak duża i ważna prezentacja sztuki hiszpańskiej w Polsce. Zobaczymy zabytki najwyższej klasy artystycznej, które stanowią krótki przewodnik po historii kolekcji królewskiej, zarządzanej obecnie przez instytucję powołaną do opieki nad zbiorami ruchomymi i nieruchomościami zgromadzonymi przez Rodzinę Królewską w zamkach, pałacach, rezydencjach i klasztorach hiszpańskich. Wszystkie te obiekty zostały przekazane przez Rodzinę Królewską społeczeństwu, aczkolwiek z zachowaniem prawa ich wieczystego użytkowania. Kolekcje Królewskie odzwierciedlają zmienność gustów dworu, jego wpływ na społeczeństwo oraz zamiłowanie do sztuki krajowej i zagranicznej.

Wśród arcydzieł sprowadzonych do Krakowa, autorstwa największych mistrzów w dziejach historii sztuki - El Greca, Goi, Ribery, Tycjana, Veronesego, Zurbarána - dla Polaków ważne są namalowane przez Marcina Kobera portrety wyobrażające późniejszego króla Zygmunta III Wazę i Annę Marię Wazównę. Na wystawie znajdą się także znakomite dzieła rzemiosła artystycznego, srebra, zbroje, porcelana, szkło i meble. Te skarby użyczyły m.in.: Palacio Real de Madrid, Real Monasterio de Sta. Clara de Tordesillas, Monasterio de las Descalzas Reales, El Escorial, Reales Alcázares.

Kurator: Gabriel Moya;
Współpraca Alvaro Soler del Campo i Laura Jack Sanz-Cruzado
Koordynator: Olga Jaros





Wystawa Skarby Korony Hiszpańskiej kreśli panoramę rozwoju różnych form artystycznych w Hiszpanii na przykładzie starannie wybranych eksponatów należących do hiszpańskiej kolekcji królewskiej. Bogactwo ilościowe i jakościowe oraz różnorodność dzieł sztuki przechowywanych w królewskich pałacach i klasztorach pozwala prześledzić zmianę upodobań i gustów królewskiego dworu na przestrzeni lat – od XV aż do początków XX wieku – jego wpływ na resztę społeczeństwa oraz szczególne upodobanie do wybranych dzieł hiszpańskich i europejskich mistrzów. Obecnie dzieła te pozostają pod opieką zarządu Patrimonio Nacional, instytucji, która jako spadkobierca Patrimonio Real i de la Corona (Dziedzictwo Królewskie i Dziedzictwo Korony Hiszpańskiej) sprawuje pieczę nad dobrami kulturalnymi pozostającymi w gestii Rodziny Królewskiej. Wystawa składa się z wprowadzenia i czterech części, które obrazują wspomniane wyżej zmiany.



Część pierwsza pokazuje różnorodne aspekty hiszpańskiej kultury XV i XVI wieku. Należące do królowej Izabeli dwa gobeliny, wskazują na upodobania ostatnich przedstawicieli dynastii Trastámara dotyczące formy i nordyckiego języka sztuki wywodzącego się od Juana de Flandesa, a także sugerują, że przemieszczający się często dwór królewski potrzebował do dekoracji i wyposażenia tymczasowych rezydencji luksusowych przedmiotów, podkreślałyby jego prestiż i religijność, a jednocześnie były łatwe w transporcie. Zamiłowanie do flamandzkich wzorców oraz wspomniana religijność znajdują potwierdzenie w poliptyku królowej Izabeli, który jest jednocześnie dowodem na to, że w okresie ożywienia gospodarczego wielu flamandzkich artystów, wraz z wyróżniającym się Juanem de Flandesem, osiedlało się w Hiszpanii. Inny z kolei eksponat, skrzynia, wskazuje na zapotrzebowanie na przenośne meble do tymczasowych rezydencji i jednocześnie jest echem Orientu, którego wpływ na wiele aspektów sztuki utrzymywał się, poprzez społeczność muzułmańską, aż do początków XVI wieku. 



Wraz z dynastią Habsburgów zapanowała moda na sztukę włoską, zarówno w architekturze, jak i w innych dziedzinach twórczości artystycznej. Za czasów cesarza Karola V dwór nadal się przemieszczał; stałą siedzibę zyskał dopiero za panowania jego syna Filipa II. Obydwu monarchom wciąż bliska była sztuka flamandzka, koniec końców nowa dynastia pochodziła po części z Flandrii. W związku z rozległymi i różnorodnymi posiadłościami rodziny królewskiej do wpływów włoskich i flamandzkich dołączyły także wpływy środkowoeuropejskie. Syntezę tego trendu stanowi gobelin wyprodukowany w manufakturze flamandzkiej według włoskiego kartonu, przypominający lekkie, łatwe do przenoszenia luksusowe dekoracje, które jeszcze długo będą utrzymywały swoją popularność. Zamiłowanie cesarza Karola V do malarstwa weneckiego znalazło wyraz w bogatej kolekcji dzieł Tycjana, Jacopo Tintoretta i Paolo Veronesego oraz artystów hiszpańskich, którzy w pewnym stopniu pozostawali pod wpływem weneckich mistrzów: Sancheza Coella, Luisa de Moralesa, czy nawet El Greca, przy czym u tych pierwszych obecne są echa manieryzmu, szczególnie silnego w dziełach malarzy epoki Odrodzenia końca XV i początków XVI wieku. 

Inne dzieła sztuki dekoratorskiej w jeszcze większym stopniu uwypuklają tendencję do łączenia elementów nordyckich i włoskich. Występują one obok dzieł hiszpańskich artystów oraz dzieł sprowadzanych z krajów, które w ten czy inny sposób znalazły się w sferze wpływów tej samej rodziny władającej Hiszpanią. Ilustracją tego zjawiska jest przenośny ołtarz cesarski, szkatuła z Augsburga czy szkatuła należąca do Izabeli Klary oraz, zasługujące na szczególną uwagę, elementy zbroi, wydatnie pokazujące, jak silna była kontrola monarchii nad ośrodkami wytwarzającymi artykuły, które poskreślałyby jej wielkość. 



Druga część wystawy dotyczy wieku XVII, czasów sprzeczności: widocznego upadku gospodarczego i politycznego hiszpańskich królestw z jednej strony i niewątpliwego rozkwitu kultury, przede wszystkim sztuki i literatury, z drugiej.



W przybliżeniu okres ten pokrywa się z tak zwanym hiszpańskim Złotym Wiekiem (Siglo de Oro). To epoka wielkich narodowych malarzy naturalistycznych, o których wielkości świadczą prezentowane na wystawie dzieła: José de Ribery, Francisco de Zurbarána, Diego Velázqueza i Alonso Cano oraz ważnych rzeźbiarzy tworzących naturalistyczne dzieła o tematyce religijnej: Juana Martíneza Montañésa, Gregorio Fernándeza, czy Pedro de Meny.



Bezsprzeczna jakość powstających w kraju dzieł sztuki nie przeszkadzała w ich imporcie z innych posiadłości Korony, zarówno przez monarchów, jak i arystokrację. W ten sposób rezydencje możnowładców zapełniały się płótnami pochodzenia flamandzkiego lub włoskiego, przede wszystkim neapolitańskiego, o tematyce bardziej różnorodnej niż dzieła hiszpańskie. Także wielu flamandzkich i włoskich mistrzów decydowało się na krótszy lub dłuższy pobyt w Hiszpanii, poczynając od samego Rubensa, który wkrótce zyskał szereg naśladowców, a na Luce Giordano, który pozostawił po sobie bogatą i zróżnicowaną spuściznę, kończąc. I tak, o ile pochodzący z Walencji José de Ribera osiedlił się w Neapolu, gdzie zmarł, to Luca Giordano spędził prawie całe swoje dorosłe życie w Madrycie. 



Obrazy z martwą naturą, pejzażami, scenami rodzajowymi, o tematyce świeckiej lub mitologicznej były co prawda podejmowane przez hiszpańskich artystów, jednak na dużo mniejszą skalę niż w Niderlandach czy Italii, skąd były sprowadzane do kraju przez klasy wyższe. Stąd bierze się martwa natura Jana van Kessela, dwa płótna Brueghelów, girlanda kwiatowa wokół sceny o tematyce religijnej pędzla Gerarda Seghersa czy alegoria Franckena II, uzupełnione tematyką mitologiczną Caracciego czy motywami religijnymi Massimo Stanzionego, Guido Reniego i Giovanniego Romanelliego oraz alegorią Luki Giordano. Pozostają jeszcze dzieła z brązu Susiniego i Bonarelliego, które wydatnie dowodzą, że jeśli sztuka z zagranicy cieszyła się większą popularnością niż rodzima, to działo się tak dlatego, że poza tematami ściśle religijnymi podejmowała również inne. 



Co najmniej od XV wieku dzban staje się typowo hiszpańską częścią zastawy stołowej. Swoją najbardziej charakterystyczną formę osiąga w wieku XVII wieku, kiedy to zyskuje geometryczne wzory, szeroko rozpowszechnione także w innych przejawach sztuki dekoratorskiej. Ale także i w tym wypadku, podobnie jak to miało miejsce w malarstwie lub rzeźbie, silne jest zamiłowanie do zagranicznych wzorców, co szczególnie widać na przykładzie figurek do sycylijskiego ołtarza lub pochodzącej z bardziej odległych stron buławy, która co najmniej od czasów Izabeli II jest tradycyjnie uznawana za berło hiszpańskiej monarchii. 
 


Wiele dzieł sztuki, szczególnie z terenów Andaluzji, wysyłano do nowych zamorskich królestw w Ameryce, skąd z kolei sprowadzano obiekty niezwykłe i okazałe, nierzadko imitujące egzotyczne wyroby Dalekiego Wschodu, co wskazuje na wymianę handlową przez Pacyfik, z Filipin do Meksyku, a stamtąd dalej na Półwysep Iberyjski. Dowodem na istnienie takiej wymiany i świetnym jej przykładem jest szkatuła nabyta do użytku domowego, a następnie używana jako relikwiarz.



Trzecia część wystawy poświęcona jest wiekowi XVIII. W tym stuleciu powstało proporcjonalnie najwięcej dzieł, zarówno pod względem ilościowym, jak i jakościowym, będących obecnie pod opieką Patrimonio Nacional, z królewskimi rezydencjami – jak pałace królewskie w Madrycie, Aranjuezie, San Ildefonso i Riofrío, w których przechowywanych jest najwięcej eksponatów – włącznie. 
Przełom wieków przynosi jednocześnie zmianę panującej dynastii i w konsekwencji stopniową zmianę upodobań. Dynastia Burbonów pochodzi z Francji i to stamtąd zaczynają napływać nowe trendy. Zmienia się mapa terytoriów zależnych od Korony hiszpańskiej w Europie, definitywnie znika z niej Flandria, a terytoria zależne we Włoszech przesuwają się z południa do centrum. I to stamtąd pochodzą głównie nowe prądy, które zastępują uprzednie wpływy Neapolu i Sycylii. Prądy te mieszają się z wpływami francuskimi, nakładają na hiszpańską tradycję, wtapiają się w nią i rozprzestrzeniają, jeszcze przed powstaniem Królewskiej Akademi Sztuk Pięknych w San Fernando (Real Academia de Nobles Artes de San Fernando) w połowie wieku. 



Trudności w pozyskiwaniu odpowiednich przedmiotów dekoracyjnych wynikające z utraty wpływów w pewnych regionach wraz z żywym wspomnieniem splendoru francuskiego dworu sprawiły, że monarchia zaczęła wspierać powstawanie rodzimych wytwórni sztuki dekoracyjnej. Jedną z pierwszych była królewska manufaktura tapiserii Santa Bárbara w Madrycie i królewska manufaktura wyrobów szklanych w San Ildefonso. Z czasem dołączyły do nich inne manufaktury oraz królewskie pracownie, w których rzemieślnicy różnych specjalizacji pracowali na zlecenie dworu.



Dworskie trendy inspirowane francuskimi wzorami są najlepiej prezentowane przez malarstwo Jeana Ranca i Michela Ange Houasse'a, a w wypadku wpływów włoskich będą to dzieła Francesco de Mury oraz konsola i wyroby z brązu Ticciatiego, powstałe pod wpływem nowych trendów, naśladowanych przez hiszpańskich artystów począwszy od drugiej połowy wieku. 
Inne dzieła pokazują, w jaki sposób hiszpańskie wzory były wzbogacane zewnętrznymi wpływami. Portret Marii Amalii, podobnie jak i niektóre egzemplarze porcelany, przypominają o ślubie Karola III z córką elektora saskiego, króla Polski. Porcelana, którą zachwycano się na dworach europejskich w XVIII wieku, trafiała do Hiszpanii przede wszystkim z portugalskich posiadłości na Wschodzie. Od połowy XVII wieku, aby ją sprowadzić, potrzebna była długa podróż galeonem z Manillii na Filipinach przez Ocean Spokojny do Acapulco i dalej poprzez Meksyk i Ocean Atlantycki. W ten sposób dotarła do Hiszpanii także porcelanowa zastawa stołowa Filipa V, co lepiej pozwala zrozumieć, dlaczego Karol III założył manufakturę porcelany Buen Retiro, do której sprowadził rzemieślników pracujących wcześniej w założonej także przez siebie manufakturze w Capodimonte koło Neapolu. Większość porcelanowych wyrobów powstałych w Buen Retiro miała już cechy stylu neoklasycznego. Duży wkład we wprowadzanie trendów neoklasycznych w Hiszpanii miała postać Antona Mengsa, sprowadzonego przez Karola III, prawdopodobnie pod wpływem jego teścia, króla Polski. Mengs wywarł decydujący wpływ na wielu malarzy, takich jak Francisco Goya, który jest autorem prezentowanego na wystawie kartonu do gobelinu wykonanego w manufakturze Santa Bárbara, specjalizującej się pod koniec wieku w tematyce popularnej. 
Wspomniane trendy obecne są także w sztuce Luisa Pareta, chociaż wywodził się on z innej tradycji, podczas gdy obrazy pędzla Luisa Meléndeza bliższe są tradycji hiszpańskiej. Ten sam duch obecny jest w rzeźbach dłuta Juana Pascuala de Meny, które łączą tradycję z przesadną ornamentyką rokoka, lub w rzeźbach dłuta Pozziego zapowiadających już styl neoklasyczny w pełni obecny w twórczości Celedonio Nicolása de Arcego. Prace tego ostatniego są dodatkowo reprezentatywne dla królewskiego warsztatu marmuru i kamienia w Buen Retiro. Krajowe warsztaty i manufaktury królewskie, podobnie jak i zagraniczne, wytwarzały sprzęty i tkaniny do wystroju wnętrz, których przepych wyrażał się w różnego rodzaju meblach, ozdobnych tkaninach i wyrobach z metali szlachetnych, w stylu od baroku do neoklasycyzmu, świadcząc o prymacie i bogactwie sztuki dekoracyjnej w rezydencjach królewskich końca XVIII wieku. 



Ostatnia część wystawy dotyczy pełnego sprzeczności wieku XIX. To wiek naznaczony głębokim konfliktem ideologicznym pomiędzy obrońcami Ancien Regime'u a zwolennikami liberalizmu, występującym także w innych krajach europejskich, z tą różnicą, że w Hiszpanii konflikt ten trwał zdecydowanie dłużej. Prawdopodobnie spowodowane było to faktem, że w czasie Kongresu Wiedeńskiego zwycięskie mocarstwa bardziej niż sprawami Hiszpanii interesowały się poskromieniem rewolucyjnych i napoleońskich upiorów, które napawały je przerażeniem. W zaistniałym stanie rzeczy Hiszpania znalazła się w sytuacji nieustannych przewrotów prowadzących często do autentycznych wojen domowych, rujnujących kraj i przyczyniających się do licznych kryzysów państwa. Liberalizm wspierał ruchy nacjonalistyczne, które w konsekwencji doprowadziły do uniezależnienia się amerykańskich kolonii i głębokiego fermentu na samym półwyspie. Wolność gospodarcza sprzyjała bogaceniu się możnych i umacnianiu się arystokracji, a także rozproszeniu lub niszczeniu dziedzictwa kulturalnego i zamykaniu królewskich manufaktur, pomimo że podjęto pewne kroki, które sprzyjałyby redystrybucji bogactwa, takie jak: zniesienie lenna i majoratu, konfiskata mienia kościelnego, dożywotnich rent kościelnych i mienia należącego do miast. 



Pierwsze trzy dekady wieku, poza krótkim epizodem, charakteryzują się autorytaryzmem, co zbiegło się z panowaniem Ferdynanda VII. W kulturze oznaczało to przedłużenie stylu neoklasycznego pochodzenia francuskiego i pewnej ogólnej ociężałości wynikającej z niechęci władzy do zmian – szczególnie widocznej w meblach, które stały się dosyć masywne – a także w akademizmie obecnym w malarstwie i innych sztukach dekoracyjnych.

Pewne echa tych tendencji odnaleźć można w modelu łóżka paryskiego, w porcelanie, wyrobach ze szkła i brązu, nawet tych z importu, oraz w srebrach produkcji krajowej. Są one natomiast mniej widoczne w malarstwie Vincentego Lópeza i wyrobach złotniczych pochodzących z manufaktury Martínez, w których obok akademizmu i reminiscencji hellenistycznych widoczne są inspiracje tradycją barokową.



Reakcją na to swoiste skostnienie były nowe prądy, które zaczęły się umacniać w niestabilnych czasach za panowania królowej Izabeli II – romantyzm oraz inne nowości, takie jak odniesienia do wyidealizowanych czasów antycznych. Fascynacja ludowością, średniowieczem i Orientem, często z domieszką fantazji, która pozwalała na idealizowanie wspaniałej przeszłości, widoczna jest w płótnach pędzla Eugenio Lucasa Velázqueza i Genaro Péreza Villaamila. W meblach oraz srebrach dominowała pewna lekkość, giętkość linii oraz przesadne nagromadzenie elementów dekoracyjnych, które przywodzą na myśl wykwintny styl rokoko z czasów Karola III. Inne dzieła francuskie zapowiadają swoją nawiązującą do starożytności kompozycją i upodobaniem do naturalistycznych przedstawień roślinności nadejście dwóch przeciwstawnych sobie nurtów: neorenenesansu i modernizmu, czy też art nouveau.



Jako zamknięcie wystawy służą trzy dzieła, które są krótkim odniesieniem do czasów po 1870 roku, za panowania Alfonsa XIII, ostatniego króla z dynastii. Są to dzieła krajowych artystów urodzonych krótko przed detronizacją Izabeli II, którzy cieszyli się wielką sławą, tak w swoich czasach, jak i obecnie, i są uznawani za najwybitniejszych przedstawicieli hiszpańskiego impresjonizmu: portret pędzla Joaquína Sorrolli, pejzaż Santiago Rusiñola i popiersie dłuta Agustína Querola. 


José Gabriel Moya Valgañón


OPISY DZIEŁ:

1. Adoracja imienia Jezus lub Alegoria Świętej Ligi
Doménikos Theotokópoulus zwany El Greco
ok. 1577–1579, olej, płótno, 140 x 109, 5 cm,  Patrimonio Nacional, Real Monasterio de San Lorenzo de El Escorial ( Klasztor San Lorenzo El Escorial)
Pierwsze wzmianki o tym obrazie pojawiły się w opracowaniu zakonnika Francisca de los Santosa zatytułowanym Descripción del Monasterio de El Escorial z 1657 roku. Autor opisał go jako adorację świętego imienia Jezus przez istoty niebieskie, ziemskie i podziemne, zgodnie z treścią Listu św. Pawła do Filipian (2, 9–11). Przedstawiona scena może być również interpretowana jako alegoryczne upamiętnienie założonej przez papieża z udziałem Hiszpanii, Wenecji 
i joannitów Świętej Ligi, która odniosła decydujące zwycięstwo w bitwie pod Lepanto, stoczonej w 1571 roku przeciwko Turkom. Osoby klęczące na pierwszym planie to główni członkowie tego sojuszu: Filip II w czerni, papież Pius V w towarzystwie dwóch kardynałów, Doge Alvise Mocenigo w żółtej pelerynie z gronostajowym kołnierzem oraz kapitanowie floty Świętej Ligi: książę Juan de Austria ubrany all’antica z mieczem papieskim, stojący obok niego wenecki dowódca Sebastiano Venier oraz dowodzący wojskami papieskimi Marco Antonio Colonna. Kompozycja łączy w sobie obie interpretacje, bowiem Święta Liga została powołana nie tylko w celu obrony wiary chrześcijańskiej przed islamem, ale także – jak napisał Filip II w liście do kardynała 
de Grenville w 1571 roku – po to, aby stać na straży świętego imienia Chrystusa.
El Greco, choć uważany jest za jednego z najwybitniejszych artystów hiszpańskich doby nowożytnej, pochodził z Kandii (dzisiaj Iraklion) na Krecie. Rozpoczął karierę jako malarz ikon, potem uczył się w Wenecji i Rzymie (Kreta była posiadłością wenecką). Być może 
z powodu trudnego, nieustępliwego charakteru, nie zagrzał we Włoszech długo miejsca. Wyjechał szukać szczęścia do Hiszpanii. Zniechęcony niepowodzeniami, niezbyt życzliwie przyjęty na dworze Filipa II zamieszkał w Toledo i nigdy więcej nie opuścił tego miasta. Jego malarstwo - osobliwe, mistyczne, pełne siły, wyobrażające świetliste wizje utrzymane 
w zadziwiającym fosforyzującym kolorycie - pozostawało całkowicie odrębnym zjawiskiem artystycznym na tle ówczesnego malarstwa hiszpańskiego. Malarz podobno przebywał 
w swojej pracowni, nie otwierając okien, by nie wpuszczać światła, gdyż jak mówił, widział światło wewnętrzne tak mocne, że aż rozświetlało jego pracownię i pozwalało mu tworzyć. Choć jego mistyczne dzieła doceniane były przez niektórych (np. poeta Luis de Gorgora 
y Argote pisał o El Greco, że ten „tchnął duszę w drewno i życie w płótno”) – artystę uznano za geniusza dopiero na początku XX wieku. Odtąd jego znaczenie jako współtwórcy nowożytnego malarstwa hiszpańskiego stale rośnie.

2. Bóg Ojciec i Duch Święty
Paolo Caliari, zwany Veronese
ok. 1580, olej, płótno, 61,5 x 76,5 cm, Patrimonio Nacional, Real Monasterio de San Lorenzo de El Escorial (Klasztor San Lorenzo El Escorial)
Jak napisał jeden z pierwszych kronikarzy klasztoru El Escorial, członek zakonu hieronimitów ojciec José de Sigüenza, osobliwa kompozycja tego obrazu przedstawiającego wyłącznie popiersie Boga Ojca pozdrawiającego gołębicę Ducha Świętego sprawia wrażenie, jakby była to „górna część jakiegoś obrazu, w którym ukazano również Syna Bożego”. Niektórzy współcześni badacze sugerują, że może to być górny fragment Koronacji Najświętszej Marii Panny lub Świętej Trójcy, lub Zwiastowania.
Obraz trafił do zbiorów Escorialu wraz z innymi obiektami przywiezionymi do klasztoru w 1593 roku. Paolo Veronese, jeden z najwybitniejszych przedstawicieli malarstwa weneckiego XVI wieku, znany jest jako autor wielkich, wypełnionych licznymi postaciami, efektownych kompozycji biblijnych, alegorycznych i mitologicznych. Jego obrazy przywołują realia życia 
XVI-wiecznej Wenecji (np. słynne Gody w Kanie Galilejskiej). Za sprawą jednego z obrazów 
o tematyce religijnej, znanego dziś jako Uczta w domu Lewiego (pierwotnie Ostatnia Wieczerza) sławny już wówczas malarz popadł w poważne kłopoty ze Świętym Oficjum (Inkwizycją).”Nieprzyzwoite” elementy (karły, błazny i psy) umieszczone w poważnej majestatycznej scenie, stały się przyczyną procesu, w którym – jak opisuje to wydarzenie biograf słynnych artystów włoskich Giorgio Vasari – artysta inteligentnie się wybronił zmieniając po prostu tytuł kompozycji. Ceniony za życia, zasypywany zamówieniami, był także ganiony za częste używanie czerni, lecz jak sam mawiał „czerń to też kolor”; u niego jest jednak umiejętnie używany.

3. Ecce Homo
Tycjan
ok. 1560, olej, deska, 89 x 116,5 cm,  Patrimonio Nacional, Real Sitio de San Lorenzo 
de El Escorial (Klasztor San Lorenzo El Escorial)
Scena prezentacji ludowi ubiczowanego Chrystusa to jeden z ulubionych motywów pasyjnych Tycjana. Podobnie jak w innych słynnych przedstawieniach Ecce homo ( Museo Nacional del Prado, Musée Condé w Chantilly czy National Gallery of Ireland w Dublinie) także tutaj malarz wyobraził Zbawiciela z pokorą przyjmującego cierpienie. Obraz wchodzi w skład kolekcji malarstwa Filipa II z Escorialu.
Tiziano Vecellio, znany jako Tycjan – „umiał już malować gdy był w łonie matki” zdaniem jego starszego kolegi Giorgione, z którym często współpracował. Tycjan szybko przyćmił sławę miejscowych, weneckich malarzy. Doszło do tego, że fragmenty jego fresków uznano za dzieło Giorgione, z którym je malował. Tycjan wypracował swój własny, szkicowy, pozornie tylko niedbały styl stając się świetnym, wnikliwym portrecistą. W hołdzie dla maestrii Tycjana, portretowany przez niego cesarz Karol V schylił się by podnieść upuszczony przez sędziwego artystę pędzel, mówiąc: „Tycjan jest godzien, by służył mu Cezar; mamy wielu książąt i tylko jednego Tycjana”.

4. Uczta Scypiona
Manufaktura Balthazara van Vlierdena, według kartonów Giulia Romano
Bruksela, ok. 1544, jedwab, wełna, 493 x 710 cm, Patrimonio Nacional, Palacio Real de Madrid (Pałac Królewski w Madrycie)
W kolekcji tapiserii Korony Hiszpanii znajdują się trzy cykle poświęcone historii Scypiona Afrykańskiego, ilustrujące dzieje walk z Kartagińczykami na terenie północnych Włoch, Półwyspu Iberyjskiego oraz Afryki Północnej. Inspiracją dla tych tkanin było dzieło rzymskiego historyka Tytusa Liwiusza oraz opis triumfalnego wjazdu wodza do Rzymu zamieszczony w książce greckiego historyka Appiana z Aleksandrii Historia rzymska. Wszystkie obiekty są wykonanymi w epoce kopiami oryginalnych tapiserii, utkanych na podstawie szkiców i kartonów, które w latach 1523–1532 wykonali Giulio Romano i jego uczeń, Giovanni Francesco Penni.
Wzór cnót wojskowych i obywatelskich wódz rzymski Publius Cornelius Scipio przewodniczy uczcie wydanej przez siebie na Kapitolu w Rzymie po zwycięstwie odniesionym w drugiej wojnie punickiej (218–201 p.n.e.). Do stołu zbliżają się służący niosący mnóstwo wspaniałych potraw. Generał, z wieńcem laurowym na głowie, siedzi tyłem do widza. 
W spotkaniu bierze udział wielu gości, oficerów i zaprzyjaźnionych osób, którzy siedzą wzdłuż stołu ustawionego pod kątem prostym.

5. Hełm typu burgonet
Mediolan, ok. 1545–1550, stal, złoto, wys. 26 cm, szer. 20 cm, gł. 34,7 cm, Patrimonio Nacional, Real Armería, Madrid (Królewska Zbrojownia w Madrycie)
Zbroje paradne symbolizowały potęgę właścicieli, nawiązywały do renesansowego umiłowania sławy i kultu antyku. Często jako element ich dekoracji wykorzystywano przedstawienia słynnych zwycięstw z okresu starożytności. Prezentowany burgonet wyróżnia się wspaniałym grzebieniem w postaci delfina, najszlachetniejszego z morskich stworzeń. Na hełmie ukazano też walki Greków z Trojanami. Po prawej stronie ukazana jest Helena, kobieta, która rozpętała wojnę trojańską.
Hełm uznano za trofeum z bitwy pod Pawią (1525), zdobyte na królu Francji Franciszku I po tym, jak został pokonany i wzięty do niewoli przez cesarza Karola V. W rzeczywistości hełm jest młodszy o ok. 20 lat. Należy go raczej wiązać z upodobaniem Karola V i jego syna Filipa II do zbroi all´antica – jeden z nich był zapewne właścicielem zabytku.

6. Królewicz Władysław Waza
Marcin Kober
1596, olej, płótno,100 x 88 cm,  Patrimonio Nacional, Monasterio de las Descalzas Reales (Klasztor klarysek Descalzas Reales)
Królewicz Władysław był trzecim dzieckiem Zygmunta III Wazy i jego pierwszej żony Anny Habsburżanki, której siostra Małgorzata, poślubiając Filipa III, została królową Hiszpanii. Zapewne to pokrewieństwo tłumaczy, dlaczego portret Władysława trafił na hiszpański dwór. Najprawdopodobniej przywiozła go tam właśnie królowa Małgorzata, pragnąca mieć 
w swoich zbiorach wizerunki członków swojej najbliższej rodziny, w tym wypadku siostrzeńca.
Władysław przyszedł na świat w 1595 roku. W 1610 roku, w wieku 15 lat, został tytularnym carem Rosji, ale nigdy nie przejął władzy w tym kraju. Mimo to do 1635 roku używał tytułu wielkiego księcia moskiewskiego. W 1632 roku wstąpił na tron polski, przyjmując imię Władysław IV. Sprawował rządy do śmierci w 1648 roku.
Siostry z klasztoru Descalzas Reales często słuchały opowieści o Władysławie IV przekazywanych przez hiszpańskich ambasadorów odwiedzających dwór w Warszawie. Dlatego zawsze pamiętały o nim w swoich modlitwach, szczególnie po śmierci polskiego władcy. Potwierdzają to uroczyste obrzędy żałobne, które odprawiono w klasztorze 17 i 18 czerwca 1648 roku.
Marcin Kober (zwany też Khober lub Koebner) uważany jest za jednego z najważniejszych portrecistów nadwornych przełomu XVI/XVII wieku w Rzeczypospolitej. Choć obcokrajowiec świetnie czuł się na polskim dworze jako oficjalny portrecista rodziny króla Stefana Batorego, a następnie Zygmunta III Wazy, pozostając na Wawelu do końca życia. Zmarł 
w roku 1598. Marcin Kober urodził się zapewne we Wrocławiu (ok. 1550 roku), 
do Rzeczypospolitej zaś przybył w 1583 roku z Magdeburga, podążając drogą wielu naszych artystów nadwornych, sprowadzanych z terenów Niemiec lub Śląska na służbę królowi polskiemu. Kober stworzył bodaj najbardziej znany, cało postaciowy portret Stefana Batorego, utrwalając charakterystyczną postać i ubiór króla. Kober tworzył też portrety na dworze arcyksięcia Ferdynanda w Grazu, rozsyłane potem po europejskich dworach Habsburgów. Te wizerunki jego pędzla trafiły do Hiszpanii. Artysta przyczynił się do wykreowania późniejszego staropolskiego portretu szlacheckiego zwanego sarmackim.

7. Królewna Anna Maria Wazówna
Marcin Kober
1596, olej, płótno,110 x 88,5 cm,  Patrimonio Nacional, Monasterio de las Descalzas Reales 
(Klasztor klarysek Descalzas Reales)
Królewna Anna Maria urodziła się w 1593 roku jako najstarsze dziecko króla i królowej Polski i Szwecji, Zygmunta III i Anny Habsburżanki. Ten portret został wykonany w 1596 roku, kiedy dziewczynka miała trzy lata. Królewna ubrana jest w strój dworski, który wykazuje wyraźne wpływy mody hiszpańskiej: długą sukienkę z szerokimi, zwężanymi na końcach rękawami, ozdobioną kryzą i koronkowymi mankietami.
Uwagę zwraca biżuteria dziecka: pas ze złotych ogniw i kamieni szlachetnych oraz naszyjnik z wisiorem, będący zapewne pamiątką rodzinną, gdyż jego styl i kunszt wykonania wskazują na wcześniejszą epokę. Wizerunku dopełnia uczesanie, popularne w tamtym okresie na dworach Europy Środkowej.
Polscy monarchowie przywiązywali duże znaczenie do galerii portretów królewskich, 
w których młodzi następcy tronu zajmowali szczególne miejsce. Portrety tego typu miały charakter nie tylko reprezentacyjny, ale także dokumentacyjny, ponieważ wiele z tych dzieci umierało we wczesnym dzieciństwie i był to jedyny sposób na utrwalenie ich wizerunku. Co więcej, portrety były często prezentowane na różnych dworach europejskich w ramach kontaktów dyplomatycznych. Wizerunki nowych członków dynastii panujących pokazywano z myślą o aranżowaniu związków małżeńskich.

8. Medytacja św. Hieronima
José de Ribera
ok. 1647, olej, płótno, 95, 5 x 74, 5 cm, Patrimonio Nacional, Real Monasterio de San Lorenzo de El Escorial (Klasztor San Lorenzo El Escorial)
Półnagi mężczyzna w podeszłym wieku ma na sobie jedynie kardynalską pelerynę. Na obrazie ukazano dwa atrybuty świętego: czaszkę i otwartą księgę.
Do dzieła pozował ten sam model, którego widzimy m.in. w Św. Hieronimie w pracowni, wchodzącym w skład prywatnej kolekcji z Bergamo (1647), czy w Medytacji św. Hieronima ze zbiorów Cleveland Museum of Art (1651–1652).
Jusepe de Ribera, artysta pochodzenia hiszpańskiego, tworzący całe życie w Neapolu, będącym wówczas pod zwierzchnictwem Królestwa Hiszpanii, doskonale wczuł się w nurt ówczesnego malarstwa włoskiego, jednocześnie wzbogacając je swoją osobowością. Z racji małego wzrostu zwany Lo Spagnoletto (Maleńkim Hiszpanem) , zasłynął wspaniałymi, światłocieniowymi, realistycznymi scenami zainspirowanymi sztuką starszego od niego mistrza włoskiego – Caravaggia. Z jego to malarstwem zetknął się Ribera, tworząc później 
w nurcie tzw. caravaggionizmu. Choć w Neapolu, gdzie artysta nie czuł się obco, panował duch ostrej rywalizacji malarskiej i trudno było się wybić, malarstwo Ribery odróżnia się od twórczości innych artystów. Brutalnie i realistycznie przestawiał starców, męczenników 
i świętych-eremitów o pomarszczonej, sfałdowanej skórze. Nie krył drastycznych szczegółów anatomicznych. Przejawiał zamiłowanie do ukazywania rzeczy chorych, zwyrodniałych, wstrząsających, brzydkich albo zadziwiających i kuriozalnych, jak choćby brodatej kobiety 
z mężem, czy też pojedynku zazdrosnych kobiet – autentycznego wydarzenia z życia Neapolu. Zapewne malarstwo artysty ma związek z życiem osobistym - poważną chorobą, kłopotami rodzinnymi związanymi z wydarzeniami politycznymi w mieście; córkę artysty po stłumieniu antyhiszpańskiego buntu rybaka Massaniela, uwieść miał, a następnie porzucić 
z dzieckiem, wicekról Neapolu.

9. Poroże jelenia oraz inne trofea myśliwskie
Diego Rodríguez de Silva y Velázquez (poroże jelenia), nieznany artysta 
(pozostałe trofea myśliwskie)
Olej, płótno,127 x 150 cm , Patrimonio Nacional, Palacio Real de Madrid 
(Pałac Królewski w Madrycie)

W spisie majątku madryckiego Alkazaru z 1636 roku, opisano obraz jako „poroże jelenia autorstwa Diega Velázqueza” i dołączono notkę „nasz władca Filip IV zabił to zwierzę w roku 1626”.
Pierwotna kompozycja Velázqueza przedstawiała jedynie głowę jelenia oraz kamień, na którym widnieje czysta kartka papieru z kilkoma zagięciami. Artysta zastosował ten zabieg także 
w innych pracach, m.in. w słynnym Poddaniu Bredy, by podkreślić, że jego styl jest na tyle rozpoznawalny, że sygnatura nie jest potrzebna. Znacznie później obraz został rozbudowany przed dodanie trzech pasów płótna, które doszyto do górnej części oraz po bokach. Przedstawiono na nich różne trofea myśliwskie. Po lewej stronie widzimy głowy dzika i wilka, 
a po prawej – niedźwiedzia i lisa, a nad porożem jelenia wyobrażono ogromną sowę 
z rozpostartymi skrzydłami. Prawdopodobnie stało się to po pożarze w 1734 roku. Powodem rozbudowania kompozycji mogły być zniszczenia powstałe od ognia.
Diego Velazquez to najsłynniejszy artysta hiszpański XVII wieku, malarz nadworny Filipa IV. Portretował członków rodziny królewskiej, malował wyobrażenia mitologiczne i religijne, sceny rodzajowe i pejzaże. Znakomity kolorysta jest jednym z prekursorów malarstwa nowoczesnego. Dowodem mistrzostwa Velazqueza niech będą słowa sportretowanego przez niego papieża Innocentego X, który o swym portrecie miał rzec, iż jest „zbyt wierny, aż zbyt prawdziwy”. Sztuka Velazgueza stała się inspiracją dla wielu późniejszych artystów, w tym Goi czy Picassa.

10. Ofiarowanie Marii w świątyni
Francisco de Zurbarán oraz Mistrz z Besançon
ok. 1629–1630, olej, płótno, 122,5 x 104 cm, Patrimonio Nacional, Real Monasterio de San Lorenzo de El Escorial (Klasztor San Lorenzo El Escorial)
Obraz stanowił niegdyś część ołtarza św. Józefa w klasztorze La Trinidad Calzada w Sewilli, poświęconego Najświętszej Marii Pannie i św. Józefowi, wykonanego przez Francisca de Zurbarána we wrześniu 1629 roku. Krótki okres przewidziany w kontrakcie na namalowanie dzieła (dwa miesiące) może sugerować, że w realizacji zlecenia brali udział artyści z pracowni mistrza, szczególnie że on sam był zajęty innymi ważnymi pracami, które malował m.in. do klasztoru La Merced Calzada w Sewilli czy kościoła Colegio de San Buenaventura.
Ołtarz ojców trynitarzy został rozebrany na części podczas inwazji Napoleona na Hiszpanię. Ofiarowanie trafiło do hiszpańskich zbiorów królewskich. Francisco de Zurbaran jawi się 
w historii sztuki jako tajemniczy malarz zagadkowych, mistycznych, zachowujących dyscyplinę kompozycyjną, płócien. Ten sewilski malarz, o którego życiu nie wiadomo zbyt wiele, pracował dla licznych kościołów i klasztorów, przedstawiając w caravaggiowskiej manierze – z jednej strony pogrążonych w ekstazie lub modlitwie mnichów, pustelników 
a szczególnie św. Franciszka, z drugiej zaś elegancko, szykownie i barwnie ubrane święte, ukazane jako kobiety hiszpańskie z XVII wieku. Jest też autorem ciekawie skomponowanych, wręcz „magicznych” martwych matur.

11. Ecce Homo
Dzieło przypisywane Pedrowi de Mena
Druga połowa XVII wieku, drewno rzeźbione, polichromowane, 58 x 22 cm,  Patrimonio Nacional, Real Monasterio de la Encarnación (Klasztor Encarnación)
Ecce Homo to częsty temat rzeźb powstających w XVII wieku w Hiszpanii. Istnieje wiele dzieł w Kastylii czy Andaluzji, z których prawie wszystkie to półpostacie. To dowodzi niezwykłości zabytku z klasztoru Encarnación. Chrystus został ujęty w całej postaci, 
z koroną cierniową na głowie, związanymi rękoma, półnagi, okryty jedynie ciemnoczerwoną, niemal purpurową tkaniną, przypominającą płaszcz noszony przez rzymskich cesarzy jako znak władzy i godności królewskiej.
Niewielka figura została wykonana bardzo starannie, a jej proporcje są niemal idealne. Twarz Zbawiciela wyraża głęboki smutek.

12. Śpiące Dzieciątko Jezus z narzędziami Męki Pańskiej
Hiszpania, druga połowa XVIII wieku, drewno rzeźbione, polichromowane, 18,5 x 39 cm,  Patrimonio Nacional, Monasterio de las Descalzas Reales, Madrid. (Klasztor klarysek Descalzas Reales w Madrycie)
Wyobrażenie Dziecięcia Jezus śpiącego spokojnie na czaszce obok symboli Męki Pańskiej było popularne w Hiszpanii zwłaszcza w XVII wieku. Inspirację stanowiła refleksja nad człowieczeństwem Chrystusa oraz obecnością cierpienia w jego życiu od samego urodzenia. Pomimo dramatyzmu wizerunki te były pogodnymi przedstawieniami Dziecięcia odnajdującego spokój w przekonaniu, że pokona śmierć i grzech.

13. Polowanie na odyńca
Francisco de Goya, 1775, olej, płótno, 252 x 175 cm,  Patrimonio Nacional, Palacio Real de Madrid (Pałac Królewski w Madrycie)
To projekt tapiserii, od której zaczęła się długa, choć nie pozbawiona nieporozumień, współpraca między Goyą a Królewską Manufakturą Tapiserii (La Real Fábrica de Tapices de Santa Bárbara), trwająca do 1792 roku. Niedługo po powrocie do Madrytu w styczniu 1775 roku artysta otrzymał zamówienie na wykonanie cyklu projektów tapiserii, które miały zostać utkane przez królewską manufakturę z przeznaczeniem do jadalni księcia i księżnej w pałacu królewskim w San Lorenzo de El Escorial. 24 maja Goya podpisał kwit potwierdzający dostarczenie pierwszych pięciu kartonów, jakie wykonał w ciągu tych czterech i pół miesiąca: właśnie Polowania na odyńca, dwóch projektów kotar (Psy na smyczy i Polowanie z wabikiem) oraz dwóch tkanin obrazowych o układzie pionowym przeznaczonych do wykładania naroży (Myśliwy nabijający strzelbę oraz Myśliwi z psami). Na swoim rachunku Goya opisuje ukazaną na obrazie scenkę: „Przedstawia ona odyńca, którego opadły cztery psy – trzy uczepiły się zwierza, czwarty zaś przywarł do ziemi – oraz czwórkę myśliwych, którzy za chwilę bagnetami odyńca dobiją, oraz stosowną scenerię. Obraz jest wysoki na dziesięć i pół oraz szeroki na sześć i pół stopy. Jego wartość to 5000 reali”.
Francisco de Goya y Lucientes – słynny hiszpański malarz i grafik, żyjący na przełomie XVIII 
i XIX wieku, jest komentatorem swej epoki, świadkiem przenoszącym na płótno lub papier ludzkie doświadczenia, autorem wielu prac o humanistycznej wymowie. Początkowo, jako malarz królewski i oficjalny portrecista tworzył w stylu modnego rokoka barwne, lekkie, sceny rodzajowe. Po dziwnej i tajemniczej chorobie, w wyniku której stracił na zawsze słuch, zarzucił wcześniejszą tematykę. Znany z gwałtownego temperamentu, „nienasycony życia”, lubiący mocne wrażenia, Goya utrwalał sceny pełne dramatyzmu i okrucieństwa, ujawniając zakamarki ludzkiej duszy. Twórczość Goi nie ma sobie równych tak w sensie artystycznym jak i sile oddziaływania, także na późniejsze pokolenia twórców.

14. Model łoża królewskiego

Francja, ok. 1804, mahoń, heban, brąz patynowany i złocony, szkło w technice eglomise, aksamit, srebrna nić, wys. 53,9,  szer. 56,2,  dł. 100,7 cm,  Patrimonio Nacional, Palacio Real de Aranjuez. (Pałac Królewski w Aranjuez)
Projekt modelu łoża przypisuje się francuskiemu artyście rzemieślnikowi Jean-Démosthène Dugourcowi. Ten dopracowany w najdrobniejszych szczegółach model bateau lit został wykonany z mahoniu i hebanu, patynowanego i pozłacanego brązu, szkła zdobionego płatkami złota i grawerowanego w technice eglomise oraz haftowanego aksamitu. Cztery nogi mają kształt uskrzydlonych sfinksów spoczywających na żelaznych łapach. Na ich głowach opiera się poduszka i nemes, charakterystyczna prążkowana chusta egipska przypominająca lwią grzywę, która stała się popularna po wyprawie Napoleona do Egiptu. Wezgłowie i element po przeciwnej jego stronie zdobią motywy „wachlarza Rafaela”, zaczerpnięte z malowideł 
w Loggiach Watykańskich, łączące rzeźbione drewno z elementami złoconego brązu. Na uwagę zasługują pomysłowe połączenia przodu i tyłu łoża z bokami w kształcie rzeźbionych psów ze skrzydłami zakończonymi wolutami. Na obrożach z brązu widnieje napis w połowie po francusku Fidélida i Conjugal (wierność małżeńska) oraz połączone inicjały C i M, które pozwalają domniemywać, że łoże było przeznaczone dla Karola IV Burbona i Marii Ludwiki Parmeńskiej. Nie zachowały się żadne wzmianki o prawdziwym łożu, które miało powstać na wzór tego wspaniale zaprojektowanego modelu.


Kalendarz wydarzeń towarzyszących wystawie Skarby Korony Hiszpańskiej

LIPIEC





13  lipca (środa), godz. 18

„Rozbieranie Ewy” – wernisaż wystawy

Sala wystawowa Instytutu  Cervantesa, ul. Kanonicza 12
 
ostatni dzień wystawy: 2 września



12-15 lipca (wtorek-piątek), godz. 10–13

„Ślad światła” - warsztaty fotograficzne dla dzieci w wieku 6 – 9 lat

Prowadzenie:  Piotr Kula, Maria Stefaniak

Muzeum Narodowe w Krakowie – Gmach Główny, al.3 Maja 1, sala edukacyjna „Pod Kozami”



16 lipca (sobota), godz. 10.30–14

„Na rozkaz króla!” - gra miejska dla dorosłych 

Prowadzenie: Piotr Salwiński, Kinga Sozańska

Start  Park im. Henryka Jordana, przy parkowej kawiarni , al. 3 Maja



19 lipca (wtorek), godz. 19:00

„Foodjects” - wernisaż wystawy hiszpańskiego designu kuchennego

Galeria Pauza, ul. Floriańska 18/5, II piętro



19-22 lipca (wtorek-piątek) godz. 10–13

„Kręcenie filmów telefonem komórkowym”  - warsztaty dla młodzieży

Prowadzenie: Alberto Tognazzi z hiszpańskiej agencji MOVILFILM
 (w języku hiszpańskim, tłumaczenie na język polski)

Muzeum Narodowe w Krakowie – Gmach Główny, al. 3 Maja 1, sala edukacyjna „Pod Kozami”



23 lipca (sobota) godz. 10:30 – 14

„Hiszpańska zagadka” - gra miejska dla dzieci  wieku 13 lat

Prowadzenie: Piotr Salwiński, Kinga Sozańska

Start Park Jordana, przy pomniku Henryka Jordana



28 lipca - 1 sierpnia (czwartek-poniedziałek), godz.  10– 13

„Gry muzyczne” -  warsztaty dźwiękowe dla dzieci  w wieku 9-12 lat

Prowadzenie:  Teresa Malik

Muzeum Narodowe w Krakowie – Gmach Główny, al.3 Maja 1, sala edukacyjna „Pod Kozami”



28 lipca (wtorek), godz. 19

Film Żołnierze spod Salaminy, reż. David Trueba (2003)

W ramach Kino hiszpańskie na początek wieku
Kino Pod Baranami, Rynek Główny 27





SIERPIEŃ



2-5 sierpnia (wtorek-piątek), godz. 10–13

„Poszukiwacze skarbów” - warsztaty filmowe dla dzieci w wieku 9-12 lat
Prowadzenie:  Malwina Antoniszczak, Joanna Pawluśkiewicz

Muzeum Narodowe w Krakowie – Gmach Główny, al.3 Maja 1, sala edukacyjna „Pod Kozami”



9-12 sierpnia (wtorek-piątek), godz. 10–13

„Hiszpania w pudełku” - warsztaty kulturowe dla dzieci w wieku  6-9 lat 

Prowadzenie: Katarzyna Maziarz, Teresa Ścisłowicz

Muzeum Narodowe w Krakowie – Gmach Główny, al.3 Maja 1, sala edukacyjna „Pod Kozami”



11 sierpnia (czwartek), godz. 18

„Królowie Asturii – wojownicy i budowniczowie”  – wykład  dr hab. Teresy Rodzińskiej –Chorąży

Muzeum Narodowe w Krakowie – Gmach Główny, al. 3 Maja 1, sala audiowizualna „U Samurajów”



12 sierpnia (piątek), godz. 19

Filmy krótkometrażowe (Brasil, Manos, Perturbado, El tren de la bruja)

W ramach „Drżyjcie! Filmy grozy i fantastyka hiszpańska”

Kino Pod Baranami, Rynek Główny 27



13 sierpnia (sobota), godz. 19

Film El sexto sentido, reż. Nemesio Sobrevila (1929)

W ramach „Drżyjcie! Filmy grozy i fantastyka hiszpańska”

Kino Pod Baranami, Rynek Główny 27



14 sierpnia (niedziela), godz. 19

Film La zona, reż. Rodrigo Plá (2007)

W ramach „Drżyjcie! Filmy grozy i fantastyka hiszpańska”
Kino Pod Baranami, Rynek Główny 27



15 sierpnia (poniedziałek), godz. 19.00 

Film REC, reż. Paco Plaza, Jaume Balagueró (2007)
W ramach „Drżyjcie! Filmy grozy i fantastyka hiszpańska”
Kino Pod Baranami, Rynek Główny 27



16-19 sierpnia (wtorek-piątek), godz. 10– 13,

„Gazpacho, tapas, churros” - warsztaty kulinarne dla dzieci w wieku 5 -10 lat

Prowadzenie:  Marta Szmyd, Marta Wajda

Muzeum Narodowe w Krakowie – Gmach Główny, al.3 Maja 1, sala edukacyjna „Pod Kozami”



16 sierpnia (wtorek), godz. 19
Film De profundis, reż. Miguelanxo Prado (2006)

W ramach „Drżyjcie! Filmy grozy i fantastyka hiszpańska”
Kino Pod Baranami, Rynek Główny 27



18 sierpnia (czwartek), godz. 18

„Wpływy mozarabskie w sztuce Hiszpanii”  – wykład dr Beaty Biedrońskiej – Słoty

Muzeum Narodowe w Krakowie – Gmach Główny, al. 3 Maja 1, sala audiowizualna „U Samurajów”



23-26 sierpnia  (wtorek-piątek),  godz. 10–13

„Archeologiczna przygoda w Hiszpanii” - warsztaty archeologiczne dla dzieci w wieku 6-10 lat

Prowadzenie:  Monika Kocot

Muzeum Narodowe w Krakowie – Gmach Główny, al.3 Maja 1, sala edukacyjna „Pod Kozami”



25 sierpnia (czwartek), godz. 18

"Skarby literatury hiszpańskiej"  - wykład dr Nina Pluta

Muzeum Narodowe w Krakowie – Gmach Główny, al. 3 Maja 1, sala audiowizualna „U Samurajów”



30 sierpnia (wtorek), godz. 19

Film Cudowne Candeal, reż. Fernando Trueba (2004)

W ramach Kino hiszpańskie na początek wieku

Kino Pod Baranami, Rynek Główny 27



WRZESIEŃ



1 września (czwartek), godz. 18
 
„W służbie wiary i monarchii. Hiszpańskie malarstwo Złotego Wieku” – wykład ks. dr hab. Andrzeja Witko

Muzeum Narodowe w Krakowie – Gmach Główny, al. 3 Maja 1, sala audiowizualna „U Samurajów”



3-4 września (sobota-niedziela), godz. 11 –14

„Nie/szablonowo - wałkowanie Hiszpanii” – warsztaty dla dorosłych

Prowadzenie: Marta Paradowska

(każdego dnia inna grupa)

Muzeum Narodowe w Krakowie – Gmach Główny, al. 3 Maja

1

7 września (środa ), godz. 20

„Videoclip. Nie tylko muzyka” – przegląd najnowszych wideoklipów hiszpańskich 

Wykład: komisarz programu Susany Blas Brunel 

(w języku hiszpańskim, tłumaczenie na język polski)

Klub Pauza, ul. Floriańska 18/5



8 września (czwartek), godz. 20

„Videoclip. Nie tylko muzyka” – przegląd najnowszych wideoklipów hiszpańskich
Rozmowa z DJ Lobo i DJ Animisiewasz 
(w języku angielskim)

Klub Pauza, ul. Floriańska 18/5



9 września (piątek), godz. 20

„Videoclip. Nie tylko muzyka” – przegląd najnowszych wideoklipów hiszpańskich

Koncert  DJ Lobo

Klub Pauza, ul. Floriańska 18/5



10-11 września (sobota-niedziela) godz. 11 - 14

"Hiszpańskie specjały" - warsztaty kulinarne dla dorosłych

Prowadzenie: Dariusz Opasek

(każdego dnia inna grupa)

Muzeum Narodowe w Krakowie – Gmach Główny, al.3 Maja 1, sala edukacyjna „Pod Kozami”



8 września (czwartek) godz. 18

„Artyści zewnetrzni – mural, street art i graffiti” – wykład Joanny Stembalskiej

Muzeum Narodowe w Krakowie – Gmach Główny, al. 3 Maja 1, sala audiowizualna „U Samurajów”



15 września (czwartek) 18

„Architekcie: nie bój się hiszpańskiego bombla!” – wykład Jakuba Szczęsnego

Muzeum Narodowe w Krakowie – Gmach Główny, al. 3 Maja 1, sala audiowizualna „U Samurajów”



22 września (czwartek), godz. 19

Koncert flamenco Gerardo Núñeza z zespołem

W ramach 6 Festiwalu Gitarowego GUITARRA GALANTE, 

Miejsce: Teatr Ludowy, Duża Scena, Osiedle Teatralne 34



20-23 września (wtorek – piątek), godz.17–20

„La más Bella” warsztaty projektowania czasopism artystycznych dla dorosłych
 
Prowadzenie: Pepe Murciego, Diego Ortiz 
(w języku hiszpańskim, tłumaczenie na język polski)

Muzeum Narodowe w Krakowie – Gmach Główny, al. 3 Maja 1, sala audiowizualna „U Samurajów”



22 września (czwartek),  godz. 18

„Czy hiszpański Design ma temperament?” - wykład Magdaleny Kochanowskiej

Muzeum Narodowe w Krakowie – Gmach Główny, al. 3 Maja 1, sala audiowizualna „U Samurajów”



22 września (czwartek), godz. 19

Filmy krótkometrażowe (Miente, Almas congeladas, A golpe de tacón, Turismo)

W ramach „Kobiety za kamerą. Przegląd filmów zrealizowanych przez reżyserki hiszpańskie” 
Kino Pod Baranami, Rynek Główny 27



23 września (piątek), godz. 19

Film  Zahira: la que florece, reż. Nina Rosenblum (2004)

W ramach „Kobiety za kamerą. Przegląd filmów zrealizowanych przez reżyserki hiszpańskie”

Kino Pod Baranami, Rynek Główny 27



24 września (sobota), godz. 19

Film  Ella es matador, reż. Gemma Cuberto, Celeste Carrasco (2009)

W ramach „Kobiety za kamerą. Przegląd filmów zrealizowanych przez reżyserki hiszpańskie”

Kino Pod Baranami, Rynek Główny 27



25 września (niedziela), godz. 19

Film  Alcanzando sueños, reż. Beatriz Pérez Martín (2007)

W ramach „Kobiety za kamerą. Przegląd filmów zrealizowanych przez reżyserki hiszpańskie”

Kino Pod Baranami, Rynek Główny 27



26 września (poniedziałek), godz. 19

Film  La buena nueva, reż. Helena Taberna (2008)

W ramach „Kobiety za kamerą. Przegląd filmów zrealizowanych przez reżyserki hiszpańskie” 
Kino Pod Baranami, Rynek Główny 27



27 września (wtorek), godz. 19

Film Z pustymi rękami, reż. Marc Recha (2003)

W ramach Kino hiszpańskie na początek wieku

Kino Pod Baranami, Rynek Główny 27



29 września (czwartek) godz. 18

„Nie tylko infantki i żołdacy. Inspiracje hiszpańskie Tadeusza Kantora” – wykład dr Katarzyny Osińskiej

Muzeum Narodowe w Krakowie – Gmach Główny, al. 3 Maja 1, sala audiowizualna „U Samurajów”

Dodaj do:

Wykop    Facebook