Konkursy:

Konkurs na zestaw autorskich produktów
Nazwa: Konkurs na zestaw autorskich produktów

Organizator: Nadbałtyckie Centrum Kultury oraz Gdańska Galeria Miejska

Termin: 31 maja 2012

www.ggm.gda.pl
Więcej …

Warsztaty, wykłady, spotkania

Michał Rybiński
Wystawy Łódź - MGSŁ Galeria Bałucka

Michal Rybinski Martwa natura czasu - malarstwo Miejska Galeria Sztuki w Lodzi MGSL Galeria Balucka Lodz


Martwa natura czasu – malarstwo

Wernisaż wystawy w czwartek 24 lutego 2011 godz. 17
Wystawa trwa do 27 marca 2011

alt


Michał Rybiński (ur. 23 czerwca 1982 w Częstochowie) ukończył Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Częstochowie. W latach 2002-2007 studiował grafikę warsztatową w ASP w Poznaniu, w Pracowni Litografii prof. Stefana Ficnera oraz malarstwo w X Pracowni Malarstwa prof. Piotra C. Kowalskiego i II Pracowni Malarstwa Dominika Lejmana. Dyplom uzyskał w 2007 r. Od 2008 mieszka w Łodzi, pracuje na stanowisku asystenta w II Pracowni Malarstwa prof. Wojciecha Ledera w ASP im. Wł. Strzemińskiego. Na wystawie w Galerii Bałuckiej artysta zaprezentuje swoje prace z lat 2009-2010.

Rybiński pragnie rzeczy niemożliwej – zobaczyć i namalować sam czas [...]. Stworzyć obraz czasu, to zarazem przezwyciężyć czas, zamykając go w jakiejś zmysłowej postaci. Stąd dwuznaczne określenie Rybińskiego – „obrazy czasochłonne”, czyli obrazy, które nie tylko wymagają dużego wkładu pracy i czasu, lecz równocześnie mają czas pochłaniać, zamykać, ale już nie w postaci ponadczasowej alegorii, lecz jako zmysłowa, uczasowiona tautologia. Obraz przedstawia czas, a zarazem odwleka jego upływ, wypiera to, co obrazuje. Dlatego Rybiński maluje motywy starych fragmentów miejskich fasad, tynków, bram, pni drzew, które – skrywane pod warstwą niszczącej patyny, rdzy i biologicznego nalotu – nie tyle wskazują na siebie, na kunszt wykonania i doskonałość ich pierwowzorów (konceptów, idei), lecz stają się „martwą naturą czasu”. Sam obraz – niczym „ostatni obraz” – podlega obrazowanej erozji, będąc jej obrazem intensyfikowanym przez preparowane w pracowni malarza sztuczne naloty pogłębiające destrukcję jego pracy. Prawda skrywa się nie tylko pod osadem w obrazie, lecz i w obrazie osadu. Prawda przejawia się w czasie, a malarstwo w brudzie czy w ekonomii brudzenia. I oto brud nie jest już „śmieszny”, został bowiem przedstawiony jako partycypujący w idei czasu – jako jego hipostaza.


Kazimierz Piotrowski

Dodaj do:

Wykop    Facebook