Konkursy:

Konkurs na zestaw autorskich produktów
Nazwa: Konkurs na zestaw autorskich produktów

Organizator: Nadbałtyckie Centrum Kultury oraz Gdańska Galeria Miejska

Termin: 31 maja 2012

www.ggm.gda.pl
Więcej …

Warsztaty, wykłady, spotkania

Jakub Pieleszak
Wystawy Toruń - Galeria Sztuki Wozownia
Torun/Wozownia/jakub_pieleszek

Obrazo-obiekty

Wernisaż wystawy w piątek 9 grudnia 2011 godz. 18

Wystawa trwa do 8 stycznia 2012

Czym są „obrazo-obiekty”? Budowane przeze mnie obrazy- mówi artysta Jakub Pieleszek- są cytatami, wyrywkami informacji, których zapis wydawać się może dość lapidarny. Jego prace wyglądają jak wycinanki z drewna. Czy jest to próba wpisania się przez artystę w popularny trend sztuki ludowej? W swojej tradycyjnej formie może być ona pociągająca dla współczesnych artystów, bowiem łączy w sobie wszystkie zagadnienia sztuki nowoczesnej, jak ekspresja wyrazu, oszczędność formy,  a także pojęcie znaku w formie ideograficznym. Tak naprawdę w dziełach Pieleszka z folkloru została wybrana jedynie forma samej wycinanki. Ludowość posługuje się pierwotną i najbardziej szczerą formą wypowiedzi- mówi autor- dotyka w sposób bezbłędny języka naszej cywilizacji.
Tematyka projektu oscyluje wokół zagadnień związanych reklamą i znakiem. W istniejących formach komunikacji, w których uczestniczymy poprzez oddziaływanie reklamy,  koloru i forma komunikacji międzyludzkiej stała się bardzo rozbudowana i często niejednoznaczna.

Pieleszek w swoich dziełach łączy znaki: ostrzegawcze, popkultury, a także „wycięte” z metek, klawiatury komputera. Wszystkie są one silne w wyrazie, a każdy z nas je doskonale zna. Czy ich znaczenie pozostaje dla artysty bez znaczenia?
Bawi się zwykłym ornamentem, natomiast wszystkie znaki układają się razem w dekoracyjną całość. Artysta łączy je razem w zestawienia, które nigdy normalnie nie miały by szansy zaistnieć razem, jak na przykład swastyka i pacyfka obok siebie. Kontrastuje je, miesza, odziera ze znaczenia. Wzory nie układają się w jedną całość, nie mają klucza. Wydają się być przypadkowo umieszczone obok siebie. I tu rozpoczyna się subtelna gra odbiorcy- konsumenta, który stając przed obrazem próbuje odczytać jego treść. Okazuje się jednak, że informacja, znak, symbol oderwane od produktu stają się całkowicie abstrakcyjne i zaczynają tworzyć zupełnie inne konotacje.
Pieleszek podobnie jak Barthes nie ma zaufania do znaków. Każe nam je kwestionować, poddawać wątpliwości. Widzowie zazwyczaj nie widzą znaku, ale od razu znaczenie. Według artysty trzeba wrócić do samej rzeczy, a znak powinien być czysty.




Jakub Pieleszek

Studiował na Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu i ASP w Gdańsku, na Wydziale Malarstwa. Dyplom w 2006 roku w pracowni prof. Henryka Cześnika, Pracowni Intermedialnej prof. Witosława Czerwonki oraz w Pracowni Rysunku dr hab. Piotra Józefowicza.  Od 2007 roku jest asystentem w pracowni malarstwa i rysunku Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Zajmuje się malarstwem, instalacją, rzeźbą, dźwiękiem, filmem – przestrzeń różnych mediów daje mu dużą swobodę artystycznej wypowiedzi. Uczestniczył w wielu akcjach artystycznych, był członkiem grupy PRG_art, działającej Kolonii Artystów w Stoczni Gdańskiej, prezentował twórczość na wystawach indywidualnych i zbiorowych.

Dodaj do:

Wykop    Facebook